 |
|
świat jak chusteczka,
smarkasz, gnieciesz i wypieprzasz
|
|
 |
|
poznali się na jednorazowym portalu internetowym, łączył ich ten sam rodzaj muzyki i te same nawyki
|
|
 |
|
Ty powiedz mi proszę, dlaczego tak wyszło, ze gdy już zapomnę to wraca to wszystko, i myślę o tobie i jest mi znów przykro, tak trudno jest wtedy gdy nie ma cie blisko
|
|
 |
|
Powoli kończy mi się każdy sens mojego życia.
|
|
 |
|
Pojawił się tylko po to żeby zrobić Ci nadzieję. Dać poczucie bezpieczeństwa, wspomnienia. Sprawić żebyś oddała mu całe uczucie, a później uciec. Odejść bez słowa pożegnania i pozostawić Ciebie taką samą małą w tym wielkim świecie. Bez sensu życia, z uczuciem do osoby która już nie wróci.
|
|
 |
|
LUBIĘ KIEDY SIĘ ZIELENI, LUBIĘ JAK SIĘ PIWO PIENI, KIEDY MOŻNA W PIANĘ LEKKO WSUNĄĆ WĄS. CHOCIAŻ CZASEM TAK SIĘ ZŁOJĘ ŻE DO DOMU IŚĆ SIĘ BOJĘ, NO BO STARA ŁAPIE ZARA DZIWNY DĄS !
|
|
 |
|
I był tam,ze mną i nie pozwolił się nikomu do mnie zbliżyć,i choć cholernie nie lubię ograniczania swojej przestrzeni i swobody osobistej to pasował mi ten układ,na tę noc miałam dosyć mężczyzn.Byłam ja i były narkotyki,we mnie przy mnie,wszędzie.I on też był,wciąż,cały czas,trwał jak nikt inny i martwił się i pozwalał spać w swoich ramionach .I wyburzył do kogoś bo przypadkowo strącił mi torebkę,i pilnował żebym zawsze miała pełną szklankę choć ciągle powtarzał że za dużo piję.I trzymaliśmy się za ręce a wracając dał mi swoją kurtkę,podobno bo byłam w takim stanie że niektóre fakty zwyczajnie zatarły się gdzieś w czasie,po drodze,a droga była długa i kręta i było też kilka bliższych kontaktów z asfaltem.I odprowadził mnie do domu i położył do łóżka tym samym kładąc się przy mnie i naprawdę byłam mu wdzięczna i naprawdę było mi dobrze ale mimo wszystko nie potrafiłam wybić z głowy myśli że to nie jego chcę,że on nie jest nim,że przecież nigdy nim nie będzie / nacpanaaa
|
|
 |
|
Nic mi więcej nie było potrzebne do szczęścia - wystarczyło, że był. / Stostostopro .
|
|
 |
|
' Tyle ile się śmiałeś, cieszyłeś, kochałeś ... tyle samo będziesz cierpieć. '
|
|
 |
|
" ty jesteś rodem z piekła, a ja jestem rodem z nieba. Nic więcej nam nie potrzeba..."
|
|
 |
|
Egoiści tego świata, namoknięci złem jak szmata nie zobaczą w Tobie brata
|
|
|
|