 |
|
Bo za bardzo mi zależało. Od początku. Od momentu, w którym zaczęliśmy na siebie patrzeć..
|
|
 |
|
I nawet jeśli się kochamy, to tylko oddzielnie..
|
|
 |
|
mimo, że jesteś setki kilometrów stąd potrafię Cię obdarzyć silnym uczuciem, którego nie zburzy nic. dlaczego odrzucasz moje serce? dlaczego nie chcesz dać mi szansy? tym razem nie zawiodę, obiecuję, tylko spróbuj, nie pożałujesz.
|
|
 |
|
zmarnowałam szansę, by trzymać Twoją dłoń.
|
|
 |
|
wiem, jaki zadałam ból, wybacz.
|
|
 |
|
nienawidzę tych wspomnień, nienawidzę siebie.
|
|
 |
|
pamiętam dzień, kiedy odmieniłeś moje życie. pamiętam jak ze starego roku przeszłam na nowy, wraz z Tobą. pamiętam te czuła słowa o poranku, gdy siedzieliśmy wspólnie wtuleni na ławce. brakuje mi tych wszystkich dni, mimo, że nie było ich wiele. ciągle jesteś w moim sercu i za każdym razem jak przypomnę sobie o tamtym czasie łzy zalewają się łzami. chciałabym cofnąć czas, nie popełniać tego błędu, jaki popełniłam. wróć, proszę.
|
|
 |
|
NOPE. NOPE, NOT DOING THAT.
|
|
 |
|
Sprzątam. W głowie, wspomnieniach i planach.
|
|
 |
|
pchamy się w syf, w którym na końcu zostajemy sami
|
|
 |
|
Bo jak długo można tęsknić za człowiekiem, o którym wiesz, że już nigdy do Ciebie nie wróci?
— Wojciech Tochman
|
|
 |
|
. Miałem kumpla, chyba nawet przyjaciela. Dziś gdy widzę jego pysk to centralnie chuj mnie strzela.
|
|
|
|