 |
|
wkładasz mi język do ust. pieprzysz co tydzień po sobotnim melanżu. przy kumplach, trzymasz mi dłoń na tyłku i całujesz po dekolcie. mówisz, że mam wyjebany kolor oczu. mniej więcej co miesiąc doprowadzasz mnie do stanu melancholii i podpuchniętych powiek. jesteśmy razem. ja jestem znana jako ta, która jest z największym przystojniakiem. Ty jako ten, który wyrwał najzgrabniejszą niunię w szkole. tylko wiesz co? nie kochamy się, to czyste pragnienie
|
|
 |
|
znów dla mnie nie istniejesz . cześć .
|
|
 |
|
cofnęłam zegarek o godzinę wiem co to podróż w czasie, dziwko!
|
|
 |
|
cierpienie które wnosisz do mojego życia - cena egzystencji .
|
|
 |
|
wszystkiego najlepszego z okazji dnia zmarłych, suko! / eloszmero.
|
|
 |
|
jedno przypadkowe spotkanie, a tak wiele zmieniło | ale.urwal
|
|
 |
|
kocham te spontaniczne wypady z tymi pojebańcami ♥ | ale.urwal
|
|
 |
|
tęskniła za nim jakby był jej. a przecież nie jest. i nigdy nie będzie.
|
|
 |
|
Jesteś taki jakby Ci zależało gdy się widzimy , a gdy nie jesteśmy obok siebie,nie dzwonisz, nie piszesz
|
|
 |
|
To co, bijemy dalsze rekordy w nieodzywaniu się do siebie ?
|
|
 |
|
Nie chcę już tęsknić za czymś, czego mieć nie mogę.
|
|
 |
|
kocham człowieka, który wymyślił wódkę. ale rano chuja nienawidzę .
|
|
|
|