 |
|
i nie dziw się, że gdy powiesz przy mnie słowo 'szczęście' - na myśl przyjdzie mi Jego imię.
|
|
 |
|
płakałaś kiedyś tak, ze płacz nie pozwolił Ci oddychać ? Spałaś kiedyś ze złamanym sercem ? Wiesz jak to jest, że na jego widok masz płacz na końcu nosa, a mimo tego musisz przejść koło niego dumnie ? wiesz jak to jest mieć serce w totalnej rozsypce, a mimo to kochać tak bardzo tymi połamanymi częściami ? Nie ?! To weź nie pierdol, że życie bez niego również moze być piękne..
|
|
 |
|
Jego uśmiechnięte oczy działają na mnie jak czekolada .. Wyzwalają hormon szczęścia...
|
|
 |
|
a teraz usiądę na mojej ulubionej huśtawce z dzieciństwa i będę beztrosko machać nogami, jak dzieciak, który jeszcze nie wie co to prawdziwe życie.
|
|
 |
|
cii...ona stara się zapomnieć.
|
|
 |
|
wbiegła do domu. wybuchając spazmatycznym płaczem, zaczęła się krztusić z niedowierzania. nareszcie była w miejscu gdzie nikt nie pouczał jej łez, a ona mogła dać upust emocjom. zapaliła papierosa i kucnęła w przedpokoju kręcąc głową z niedowierzaniem. zalewała się po raz kolejny łzami, których twórcą był mężczyzna za którego gotowa była skoczyć w ogień.
|
|
 |
|
Rysowała serce na ręcę... żyletką..
|
|
 |
|
Niedługo urodziny. Zastanawiam się nad życzeniem. Nie wiem czy wybrać żebyś smażył się w piekle, czy żebyśmy byli razem?
|
|
 |
|
dzisiaj nazywam Cię tylko nic nieznaczącym incydentem w moim życiu.
|
|
 |
|
Kiedyś Twoje oczy przypominały mi czekoladowy ocean czekoladek. Teraz to jedynie wielkie gówno..
|
|
 |
|
- co dziś ciekawego porabiałaś.? - tęskniłam?
|
|
 |
|
obserwuję jak to, co budowałam tyle czasu z łatwością, zaledwie w kilka chwil ulatuje bezpowrotnie. patrzę jak papieros robi się coraz krótszy, jak ogień miejsce przy miejscu wypala resztki bezsensownej miłości. dochodzę do momentu, w którym już nic nie da się zrobić. wyrzucam papierosa, tak jak Ty wyrzuciłeś mnie ze swojego serca. teraz widzę jak spada w dół, aby w końcu dotknąć dna, upaść na ziemię. leży, dalej słabo się żarzy. nikt go nie zauważa. koniec. papieros się wypalił, jak Twoje uczucie do mnie.
|
|
|
|