 |
|
Szacunkiem się otoczyć, z kurwami nie jednoczyć...
|
|
 |
|
Nie umiem dodawać liter,
ani z cyfr układać słów
nie jestem androidem i potrafię czuć- wszystko...
|
|
 |
|
Nie można zapomnieć tego co było. Nie możesz wymazać z pamięci tych wyjątkowych chwil spędzonych razem, ściskając się za ręce i uśmiechając do siebie. Nie da się ot tak żyć bez bolesnych wspomnień. Ale po co chcesz zapominać? Po to, by znów popełnić ten sam błąd drugi raz? Pamięć to coś cennego, a wspomnienia, nawet te, które otwierają stare ledwo posklejane rany na sercu, pozwalają iść inną drogą, poznawać nowe ścieżki dzięki którym możemy być szczęśliwi. Przeszłość jest kluczem do przyszłości, uczy nas, przypomina błędy i nie pozwala ich powtórzyć.
|
|
 |
|
Czasem mam wrażenie, że będę kochać Cię do końca życia i czekać nawet wtedy kiedy się już z Tobą pożegnam. Boję się, że nie będę potrafiła powierzyć siebie i swojego serca innemu facetowi, bo już zawsze Ty będziesz gdzieś z tyłu głowy. Ciągle mam wrażenie, że nikt nie jest w stanie Ci dorównać, bo mimo wszystko, miło całej krzywdy jaką wyrządziłeś mi na koniec, postawiłeś poprzeczkę bardzo wysoko i obawiam się, że nie znajdę komuś kto temu sprosta. To wszystko jest bardzo trudne, bo nie chcę zostać całkiem sama, nie nadaję się do życia w samotności, ale Ty ciągle utrudniasz mi i nie pozwalasz na jakikolwiek krok. Wiem, że chcesz abym była szczęśliwa i ułożyła sobie życie od nowa, ale ja bez Ciebie nie potrafię, Ty jesteś dla mnie tym jedynym, żaden inny się nie liczy. Tak bardzo chciałabym abyś wreszcie to zrozumiał i pokochał mnie równie mocno jak ja kocham Ciebie. / napisana
|
|
 |
|
Te Twoje ukratkowe spojrzenia w moja stronę,, puszczanie oczka gdy nikt nie widzi, wymiana spojrzeń. Po chuj to wszystko, skoro nie potrafisz podejść, porozmawiać? Jeszcze teraz, kiedy wszystko rozpierdala mnie od środka. Obiecałeś, że będziesz w każdej chwili, więc gdzie teraz jesteś? Siedzisz sobie z Nia, chodzisz właśnie z Nia na spacery, gdzie tyd temu chodziłeś na nie ze mną. Mówisz, że się zmieniłam. W sumie masz rację, bo jeszcze bardziej zamknęłam się z sobie. Tylko niektórzy potrafią do mnie dotrzeć. Wiesz? Byłeś tym niektórym.../ASs
|
|
 |
|
Każdy oddech boli jak kiedyś, każde uderzenie serca boli jak jasna cholera,każda łza na mojej twarzy pali jakby była nie wiadomo czym, każde Twoje spojrzenie w moja stronę boli w chuj mocno. Każda czynność jaka wykonuje napierdala jak nic nigdy przedtem. Nie wiedziałam, że jeszcze mogę czuć jakikolwiek ból, a tu znowu niespodzianka. Nienawidzę Cię, nienawidzę Cię za to jak się zachowujesz, nienawidzę Cię za każde spojrzenie i przejście obok mnie bez głupiego "cześć". Nienawidzę Cię całą sobą. I jeżeli myślisz, że zamknę się w pokoju to jesteś w błędzie. Nie dam Ci tej satysfakcji. Nie dam. Przejdę z podniesiona głową obok Ciebie. /ASs
|
|
 |
|
Świadomość, że ktoś Cię nie chciał, wypala każdego dnia blizny. Dosłownie, nie chciał Cię. Nie byłaś wystarczająca i myślę, że tak naprawdę nigdy nie da się tego zlekceważyć. Możesz udawać, o, w udawaniu obojętności jestem już perfekcjonistką./esperer
|
|
 |
|
Myślę, że tak naprawdę nigdy nie pogodziłam się z jego odejściem. Po prostu z czasem nauczyłam się żyć tak jakbym nigdy go nie poznała. Wtedy mniej boli./esperer
|
|
 |
|
- Ciężko Ci ze mną. - No ciężko, ale bez Ciebie jest gorzej. / pw ♥
|
|
 |
|
- Nie chcę żebyś wyjeżdżał. -To nie wyjadę, zostanę tutaj. / pw ♥
|
|
 |
|
Nie szukałam szczęścia, a znalazłam je przy Tobie. / pw
|
|
|
|