 |
|
- dlaczego wchodzisz do szafy? - mam dość tego pieprzonego życia, spadam do lepszego świata, tam znajdę ukojenie i nie czekaj z obiadem - ale do szafy?! - do narnii głupia.
|
|
 |
|
Wiesz, jak często gubię się patrząc w Jego oczy. Śledząc bez pamięci Jego przenikliwy wzrok staram się dostrzec i zrozumieć odpowiedzi na to, dlaczego Go teraz przy mnie nie ma. Dlaczego nie leży teraz obok mnie, obejmując mnie czule, swoimi silnymi ramionami, w których czułam się tak bezpiecznie, jak mała dziewczynka. Dlaczego teraz nie przenosi mnie na rękach, nad olbrzymimi kałużami, żebym nie zamoczyła sobie nawet czubków ulubionych trampek. Dlaczego, do cholery nie kocha mnie tak jak przedtem. Płaczę, nie wiem dlaczego, chore wyobrażenie że może łzy pomogą znaleźć mi odpowiedź. |imagine.me.and.you|
|
|
 |
|
Kiedy byłyśmy mały dziewczynkami, wierzyłyśmy w bajki, fantazjowałyśmy, jakie będzie nasze życie. Biała suknia, królewicz, który zabierze nas do zamku na szczycie góry. Wieczorem w łóżku zamykałyśmy oczy i wierzyłyśmy gorąco w to, że marzenie się spełni. Święty Mikołaj, Wróżka i Królewicz byli tak blisko, że czuło się ich smak. Ale człowiek dorasta. Któregoś dnia otwieracie oczy i bajka pryska. Zwracamy się do ludzi i rzeczy, którym ufamy. Sęk w tym, że trudno całkowicie uwolnić się od tej bajki, bo prawie każdy chowa w sobie ten promyk nadziei i wiary, że pewnego dnia otworzy oczy i marzenie się ziści.
|
|
 |
|
Rzadko uczę się na błędach, wiem to błąd. Ale kto ich nie popełnia, a zresztą chuj w to ;))
|
|
 |
|
Chcesz z Nami beef'u - synu możesz się przeliczyć. Ty mówisz scena, ja mówię veni vidi vici. \\ Shellka -wstań i idź ft. gural xdd
|
|
 |
|
Wstań i idź: znaki na niebie powiedzą którędy Ci
wstać i gdy wybiją święte bębny bit
wstań i idź: budują prawdę zrębny mit
wstań i idź: choć trudno znaleźć drogę.
|
|
 |
|
Pusty pokój, słuchasz mojego głosu. Twój los staje się częścią mojego losu.\\ pih
|
|
 |
|
na poziomie ziomie, bo inaczej nie wypada.
|
|
|
|