 |
|
Człowiek daje Ci serce, Ty je niszczysz jak kurwisko.
Gdybyś spojrzał w swoje oczy szybko dostrzegłbyś pustaka,
który nie szanuje życia, tak jak i swojego brata.
|
|
 |
|
Na pamięć znam każdy kawałek Ciebie:
Twój wygląd, charakter, głos.
Znam każde Twoje jeszcze niewypowiedziane słowo.
|
|
 |
|
`mówiłaś mi kiedyś, że razem damy radę ze wszystkim i się nie myliłaś. razem - tak, osobno - nie. `
|
|
 |
|
mówił wiele i dziwił się, że ja tylko wychwytuje to najważniejsze słowa i rozumiem to co chcę rozumieć. dziwił się czemu gdy mówi patrzę mu w oczy. ale zastanawiał się też nad tym jak można siedzieć godzinami i słuchać nawijania jak w szkole. zastanawiał się i dziwił, bo tak naprawdę jeszcze nie kochał
|
|
 |
|
paląc papierosy mam przed oczami Ciebie jak zaciągałeś się i z lekkim uśmiechem, patrzyłeś mi prosto w oczy. /chujcietoobchodzi
|
|
 |
|
szli jak w każde jesienne popołudnie na spacer, zawsze tymi samymi alejami. on, zmieszany niezręczną ciszą, w końcu się odezwał. - skarbie, czy coś się stało? - jej oczy napełniły się łzami. po chwili zaczęła krzyczeć. - czy Ty mnie jeszcze, kurwa, kochasz? - ludzie patrzyli się na nią jak na skończoną idiotkę, jednak to ją nie obchodziło. jak przez mgłę, widziała tylko jego. - dlaczego pytasz? przecież wiesz... - wpadła w jeszcze większy gniew. w jeszcze większy płacz. - mam Ci przypomnieć?! właśnie minęliśmy drzewo, pod którym przytuliłeś mnie pierwszy raz. za każdym razem, kiedy przechodziliśmy koło tego dębu, przytulałeś mnie po raz kolejny. mam mówić dalej?! - nie kocham Cię. - odszedł. /irresolute
|
|
 |
|
kiedyś powiedział mi, że kluczem do szczęścia są marzenia, które można zrealizować. | wciąż ją kocham
|
|
 |
|
krople zlewały się w rzekę wspomnień . wspomnień, które bolały
|
|
|
|