 |
|
nie wiedziała co się z nią dzieje, kiedy spoglądał na nią swoimi brązowymi oczami '
|
|
 |
|
może znajdą dzień w którym zgubili szczęście.
|
|
 |
|
już nie maluje ust na szałową czerwień, nie noszę szpilek jak Lady Gaga. jestem sobą. bez względu na to czy będziesz mnie chciał czy nie. nie jesteś tego wart kwiatuszku '
|
|
 |
|
tęskniła cholernie. kiedy przestała tęsknić i zaczęła sobie wyobrażać chwile i życie bez niego, On wrócił. wrócił jak złe wspomnienie.
|
|
 |
|
nie wracaj. bo jeśli masz wrócić tylko po to aby mnie znów zranić wole być sama, rozwalona na kawałki ale cierpieć raz
|
|
 |
|
Zostaw mnie, nie kuś, nie mów, nie wołaj, daj skołatanym myślom odpocząć już pora, oddaj choć moment nie widzisz że tonę?! Pozwól mi uschnąć, chcę wyrwać się, koniec nie chcę.
|
|
 |
|
'..durna miłości gdzie chcesz, nocą iść.. widzę jak żebrzesz pomocy, wciąż się bojąc dnia..'
|
|
 |
|
potrafiła wyrwać się z najgłębszego snu, słysząc dźwięk otrzymanego SMS
|
|
 |
|
i tęskniła na dużą skalę. bo nawet na kartkówce z chemii zamiast rozwiązań zadań, pisała tylko jego imię i miliony serduszek
|
|
 |
|
od jutro znów moje chustki, szaliki i sweterki będą pachnieć Twoim Davidem Beckhamem, a moje usta będą mieć smak Twoich ust
|
|
 |
|
dziś po raz kolejny zawiodła się . już nawet nie na nim, ale na najcenniejszej przyjaciółce
|
|
|
|