 |
|
nie chcę już płakać przez Ciebie. wiem, że jest to nie możliwe. ale ja tak bardzo chciałabym być przy Tobie jak najdłużej. uwierz.
|
|
 |
|
od kilku dni czuła zmiany. ale nie spodziewała się, że z kurvy stanie się królewną
|
|
 |
|
wczoraj zabijała miłość hektolitrami różnych alkoholi. kiedy nad ranem chwiejnym krokiem przekroczyła próg mieszkania od razu zabrała się do przeglądania portalu nasza-klasa. i właśnie wtedy zobaczyła wiadomość od niego. że chce dać jej szansę.
|
|
 |
|
najłatwiej i najprościej pisze się o miłości. i dodam, że o tej nieszczęśliwej. miliony opisów, wpisów na różnych stronach są właśnie o niej. nawet Werter 200lat temu o niej pisał. teraz każda nastolatka pragnie tej szczęśliwej. ale kiedy ona nie nadchodzi zwierzają się w pamiętnikach,na blogach. ale wstydzą się opowiedzieć o niej najbliższym
|
|
 |
|
czekałam. wróciłeś. promienieje szczęściem. tylko nie wiem jeszcze na jak długo
|
|
 |
|
mam nawet misia, który ma Twoje oczy
|
|
 |
|
przyjaciel . ktoś kto bez wahania odda Ci ostatnią kostkę ulubionej Milki . ktoś kto zna Cię na wylot, a mimo to nie zwalnia uścisku dłoni, ktoś z kim chwile trwają stanowczo zbyt krótko . ktoś kto autentycznie o 3 w nocy przyjdzie z piwem w ręku i uśmiechem na twarzy tylko dla tego, że czuję, że coś jest nie halo. |smajl
|
|
 |
|
przez długi czas żyła w nadziei. a kiedy nadzieja odeszła, wrócił on. ale wrócił gdy ona przestała wierzyć
|
|
 |
|
a teraz po kilku miesiącach znów piszesz. piszesz, że chcesz pogadać. tylko, że my już chyba nie mamy o czym gadać
|
|
 |
|
nie pytaj co u mnie, nie chcę już dziś przeklinać...
|
|
 |
|
pojawiasz się i znikasz, magia, kurwa magia!
|
|
 |
|
Mówiłam w myślach " nie podchodź, nie podchodź... " Wiedziałam, co się stanie. Przecież od dawna Cię kochałam. Nie posłuchałeś mnie. Podszedłeś i uścisnąłeś moją dłoń. " cześć dziewczyny. co robicie ? "- spytałeś. Ciągle patrzyłam w Twoje brązowe oczy. Usiedliśmy na ławce. Ty byłeś z przyjaciółmi, ja z przyjaciółkami. Koleżanka szturchała mnie wciąż, ponieważ ciągle na Ciebie patrzyłam. Zauważyłeś to, usiadłeś obok. Czułam zapach Twoich perfum, tak bardzo Cię pragnęłam. Zdobyłam się na odwage, szepnęłam Ci do ucha: "Kocham Cię od zawsze. Przepraszam, ja tak nie mogę... " Uśmiechnąłeś się, po czym odrzekłeś, że długo czekałeś na tę chwilę, że odwzajemniasz moje uczucia. Wstałeś i krzyknąłeś: poznajcie dziewczynę, za którą szaleje. | kocimietka
|
|
|
|