 |
|
Wystarczył jeden jego telefon, by stworzyć bezład w mojej głowie. By przywołać wszystkie zmącone myśli, nierozszyfrowane uczucia. Jego słowa, trwające we mnie jeszcze długo po zakończeniu rozmowy. Usłyszane wyznania zdawały się nie mieć celu, bo przecież niczym ich nie potwierdził. Nie prosił o spotkanie, nie zależało mu na naszych stosunkach, pierwszym niedokończonym pocałunku. Bezczelnie milczący zostawił mnie w wewnętrznym chaosie, dyskretnie nakazując czekać, aż sam się w tym wszystkim odnajdzie. Nie złożył mi deklaracji miłości, nie uświadczył w uczuciach, ale tymczasowo zniknął. Nie obiecywał powrotu, więc ja nie obiecywałam wiecznej obecności w jego życiu. / xfucktycznie.
|
|
  |
|
Czasami zastanawiam się, czy myślisz jeszcze o mnie spoglądając w jej oczy.
|
|
 |
|
w końcu dojdę do takiego stadium , że będziesz mi potrzebny do życia jak dziwce majtki . | dzyndzel
|
|
 |
|
,, Wątpię w Ciebie , czasem już myślę , że odejdziesz , że nie wytrzymasz mnie za to kim jestem . " / diox
|
|
  |
|
powiedz , gdzie kupujesz obojętność ? bo nie wierzę, że masz jej tyle 'od tak' .
|
|
 |
|
w tą noc jak ta, kiedy gwiazdy są najpiękniejsze, siedzę zmarznieta z kubkiem liptona w ręcę, i patrzę w dal, w górę, i myślę. czego mogłam nie spieprzyć, co mogłam naprawić, i czy cokolwiek w życiu mi sie udało.
|
|
  |
|
Zostało kilka blizn na ciele po naszych bójkach, kilka pięknych szeptów w uszach. Nie jeden pocałunek na ustach, kilkaset dotyków na skórze i nieskoczenie wiele wspomnień w sercu i głowie. ~nemeziis~
|
|
  |
|
brak Ciebie przy mnie boli najbardziej. ~schooki~
|
|
  |
|
pobawił się i odszedł. znajome? ~schooki~
|
|
 |
|
nie myśl o tym co Cię boli, nie uwolnisz się przez wspomnienia.
|
|
|
|