 |
|
Kobiety i dziewczyny, codziennie rano nakładają makijaż. Podkłady, róże, tusze, cienie, konturówki, błyszczyki, pomadki. Wieczorem zmywają to wszystko i zasypiają tak jak stworzył je Bóg. Mam podobnie, tylko ja nie maluję się kosmetykami, a emocjami. O świcie rysuję na mojej twarzy uśmiech, wprowadzam dołeczek w prawym policzku, oraz błyszczące oczy. Lecz gdy tylko księżyc pojawi się na niebie, wycieram wszystko dokładnie, dopiero wtedy jestem prawdziwa - szara, smutna, nikomu niepotrzebna.
|
|
 |
|
Odszedł od nas kilka lat temu, nie miał czasu na spotkania ze mną, ale tego dnia obiecał mi długi spacer, rozmowę, zakupy - sam na sam. Miał przyjechać po mnie o piętnastej, ale o osiemnastej nadal nie widziałam czerwonego audi pod moim oknem. Po czterech godzinach czekania, usłyszałam dźwięk dzwonka. Jest! - pomyślałam. Ku mojemu zaskoczeniu nie był sam, za rękę trzymał ładną, młodą blondynkę! - Jak mogłeś? - zapytałam. Trzasnęłam drzwiami. Dwadzieścia minut później napisał esemesa - ' Narobiłaś mi wstydu, trzysta złotych przeznaczone na zakupy przelewam Ci na konto. ' Dureń - pomyślałam, pieniądze wpłacone kilka miesięcy temu leżą tam do dziś, te ze wczoraj, z tamtego tygodnia, każde od tamtego momentu, niedługo będę bogata, uzbieram na studia i zapomnę.
|
|
 |
www.formspring.me/wanilia ! :D zapraszam wszystkich, pytajcie o co tylko chcecie, chętnie pomogę, doradzę, czy opowiem coś o sobie! :D
|
|
 |
|
jeżeli uważasz, że wszystko jest takie łatwe.. to czemu sam nie spróbujesz ?
|
|
 |
|
zdarza się taka samotność, że nawet nie ma komu powiedzieć "nienawidzę cię".
|
|
 |
|
kiedy zabraknie Cię w moich snach będę wiedziała, że moje uczucie do Ciebie wygasło.
|
|
 |
|
opowiedziałabym ci o nim wszystko, ale wtedy ty także byś się w nim zakochała.
|
|
 |
|
miłość? po prostu jest. bez definicji.
|
|
 |
|
- wiesz.. chodzę z tobą nie na żarty.. - tak, też jestem głodna.
|
|
 |
|
czy to ma sens? ta chora zabawa, zwana miłością?
|
|
 |
|
czekasz na jego zwykłe 'cześć', 'siema', w ostateczności tą pieprzoną emotikonkę? czekasz.. czekasz i chuj. pewnie o Tobie zapomniał, ale nie przejmuj się i tak powiesz, że nic się nie stało.. napisałaś, chociaż obiecywałaś że wytrzymasz bez niego. bez jego słodkiego przywitania, jego przejebanego pożegnania.. zmienił status na 'niedostępny'. szkoda tylko, że nie wie ile Cię to kosztowało, nie? ale Ty łudzisz się, że może naprawdę nie mógł odpisać.
|
|
|
|