głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika niew

Leszek      teksty hug.me dodał komentarz: Leszek *__* do wpisu 22 czerwca 2012
założe sie że już jesteś  ale pieprzysz żeby pieprzyć. :  teksty zlapmnie_ dodał komentarz: założe sie że już jesteś, ale pieprzysz żeby pieprzyć. :) do wpisu 21 czerwca 2012
aktualnie potrzebuje czegoś do zamuły  czegoś w typie ''Pezet   nieważne'' ♥ teksty zlapmnie_ dodał komentarz: aktualnie potrzebuje czegoś do zamuły, czegoś w typie ''Pezet - nieważne'' ♥ do wpisu 21 czerwca 2012
PEZET   NIEWAŻNE. ♥

zlapmnie_ dodano: 21 czerwca 2012

PEZET - NIEWAŻNE. ♥

to możesz wymieniać. :  teksty zlapmnie_ dodał komentarz: to możesz wymieniać. :) do wpisu 21 czerwca 2012
kochał ją bez makijażu. w potarganych włosach. za dużych dresach. luźnej koszulce. w sukienkach do kostek. w butach na obcasie i w ulubionych trampkach. obcisłych spodniach. kolorowych bluzkach. kochał ją uśmiechniętą. wkurwioną. kochał każdą komórkę jej ciała  każdy mięsień  każdą plamkę na skórze  nawet pieprzyki uważał za urocze. kochał trzymać ją w ramionach  usypiać z jej głową na piersi  czuć jej zapach zaraz po przebudzeniu. Uwielbiał wieczory spędzone przy oglądaniu filmów  w klubach  spacerach przy pełni księżyca. kochał jej głos  jej serce bijące swoim rymem  oczy patrzące z prawdziwą czułością. kochał drażnić się z nią  łaskotać  całować w każdej możliwej chwili. kochał spędzać z nią czas  patrzeć na nią i sprawiać by zawsze była uśmiechnięta. kochał każdą wadę  nawet dym  który wypuszczała z ust lub płyn który powodował  że traciła kontakt ze światem. KOCHAŁ ją . kochał  to było najważniejsze .   choohe

neesquik dodano: 21 czerwca 2012

kochał ją bez makijażu. w potarganych włosach. za dużych dresach. luźnej koszulce. w sukienkach do kostek. w butach na obcasie i w ulubionych trampkach. obcisłych spodniach. kolorowych bluzkach. kochał ją uśmiechniętą. wkurwioną. kochał każdą komórkę jej ciała, każdy mięsień, każdą plamkę na skórze, nawet pieprzyki uważał za urocze. kochał trzymać ją w ramionach, usypiać z jej głową na piersi, czuć jej zapach zaraz po przebudzeniu. Uwielbiał wieczory spędzone przy oglądaniu filmów, w klubach, spacerach przy pełni księżyca. kochał jej głos, jej serce bijące swoim rymem, oczy patrzące z prawdziwą czułością. kochał drażnić się z nią, łaskotać, całować w każdej możliwej chwili. kochał spędzać z nią czas, patrzeć na nią i sprawiać by zawsze była uśmiechnięta. kochał każdą wadę, nawet dym, który wypuszczała z ust lub płyn który powodował, że traciła kontakt ze światem. KOCHAŁ ją . kochał, to było najważniejsze . | choohe
Autor cytatu: choohe

W pewnej chwili po prostu usiadła na mokrej trawie na środku parku i bezradnie chowając twarz w dłoniach poczuła jak łzy spływają po jej policzkach. Nie była nawet w stanie odtworzyć w pamięci wydarzeń sprzed kilku chwil  w głowie tylko echem odbijało się kilka słów  które miały być końcem i początkiem jednocześnie. Końcem życia  które dzieliła razem z nim i początkiem świata  w którym tak naprawdę nie widziała żadnego sensu. Została sama  pośród tysięcy małych odłamków rozbitego serca  świadomości tego  że nic już nigdy nie będzie takie samo  jak było kiedy miała go obok i złudnej nadziei mówiącej szeptem  że może jednak się ułoży. W cichym płaczu próbowała odnaleźć choć najmniejsze cząstki wspomnień wierząc  że to one dadzą jej żyć. Chciała nadal mieć tą miłość  mieć pewność  że jego serce jest wypełnione tylko nią. I chyba pierwszy raz w życiu tak po prostu nie mogła mieć tego  co chciałaby mieć.

czarnycharakter7 dodano: 19 czerwca 2012

W pewnej chwili po prostu usiadła na mokrej trawie na środku parku i bezradnie chowając twarz w dłoniach poczuła jak łzy spływają po jej policzkach. Nie była nawet w stanie odtworzyć w pamięci wydarzeń sprzed kilku chwil, w głowie tylko echem odbijało się kilka słów, które miały być końcem i początkiem jednocześnie. Końcem życia, które dzieliła razem z nim i początkiem świata, w którym tak naprawdę nie widziała żadnego sensu. Została sama, pośród tysięcy małych odłamków rozbitego serca, świadomości tego, że nic już nigdy nie będzie takie samo, jak było kiedy miała go obok i złudnej nadziei mówiącej szeptem, że może jednak się ułoży. W cichym płaczu próbowała odnaleźć choć najmniejsze cząstki wspomnień wierząc, że to one dadzą jej żyć. Chciała nadal mieć tą miłość, mieć pewność, że jego serce jest wypełnione tylko nią. I chyba pierwszy raz w życiu tak po prostu nie mogła mieć tego, co chciałaby mieć.

siedzisz i tęsknisz za nim  płaczesz po nocach  masz nadzieję  że on jeszcze wróci. wyrywasz sobie włosy  słuchasz smętnych  dołujących piosenek  chodzisz w dresach  załamujesz się  nie jesz. a on co? on pewnie leczy kaca po wczorajszej imprezie

czarnycharakter7 dodano: 19 czerwca 2012

siedzisz i tęsknisz za nim, płaczesz po nocach, masz nadzieję, że on jeszcze wróci. wyrywasz sobie włosy, słuchasz smętnych, dołujących piosenek, chodzisz w dresach, załamujesz się, nie jesz. a on co? on pewnie leczy kaca po wczorajszej imprezie

wszystko straciło sens  życie  nauka  miłość  nawet rzeczy codzienne jak np jedzenie  wychodzenie na dwór rozmowa z innymi. Nie jest mi to już potrzebne  nie chce wychodzić  śmiać sie  na chuj mi to żebyście popatrzyli na mnie i mówili np 'co z ciebie wyrosło' w dupie to mam zakończyłam już pewien rozdział życia  może teraz czas zakończyć ksiązke. to będzie pewnie bolało.

czarnycharakter7 dodano: 19 czerwca 2012

wszystko straciło sens, życie, nauka, miłość, nawet rzeczy codzienne jak np jedzenie, wychodzenie na dwór rozmowa z innymi. Nie jest mi to już potrzebne, nie chce wychodzić, śmiać sie, na chuj mi to żebyście popatrzyli na mnie i mówili np 'co z ciebie wyrosło' w dupie to mam zakończyłam już pewien rozdział życia, może teraz czas zakończyć ksiązke. to będzie pewnie bolało.

Nie mogła pozwolić na to  by wszystkie dawne uczucia odrodziły się z popiołów. Spaliła ten most dawno temu  kiedy w końcu dotarło do niej  że za tą miłość zapłaciła za wysoką cenę..

czarnycharakter7 dodano: 19 czerwca 2012

Nie mogła pozwolić na to, by wszystkie dawne uczucia odrodziły się z popiołów. Spaliła ten most dawno temu, kiedy w końcu dotarło do niej, że za tą miłość zapłaciła za wysoką cenę..

przyjrzyj się. widzisz? jest jakaś bledsza  nijaka. tak  to prawda. uśmiech przestał być szczery  oczy jakby umarły  ona cała jakby umarła. zauważyłeś? milczy  znowu milczy  kolejny raz. nie  już nie płacze. nie ma siły  nie ma czym. drżące ręce? efekt kofeiny w organizmie. noce są ciężkie  nadal osaczają ją z każdej strony. ból? stał się jej stałym towarzyszem. nie bój się  przyzwyczaiła się do niego. oh  nie  nie pomożesz jej. musi się wyleczyć sama  musi dać odejść wspomnieniom  pogodzić się z nową sobą  zaakceptować ją. da radę  przecież jest silna. nie martw się. daj jej czas. odrodzi się. otrzepie się z klęski i stanie na nowo. potrzeba czasu  tylko tego

czarnycharakter7 dodano: 19 czerwca 2012

przyjrzyj się. widzisz? jest jakaś bledsza, nijaka. tak, to prawda. uśmiech przestał być szczery, oczy jakby umarły, ona cała jakby umarła. zauważyłeś? milczy, znowu milczy, kolejny raz. nie, już nie płacze. nie ma siły, nie ma czym. drżące ręce? efekt kofeiny w organizmie. noce są ciężkie, nadal osaczają ją z każdej strony. ból? stał się jej stałym towarzyszem. nie bój się, przyzwyczaiła się do niego. oh, nie, nie pomożesz jej. musi się wyleczyć sama, musi dać odejść wspomnieniom, pogodzić się z nową sobą, zaakceptować ją. da radę, przecież jest silna. nie martw się. daj jej czas. odrodzi się. otrzepie się z klęski i stanie na nowo. potrzeba czasu, tylko tego

za każdym razem  kiedy witając się z Twoimi kumplami któryś powiedział  że zajebiście wyglądam Ty bardziej ściskałeś moją rękę  albo całkowicie obejmowałeś ramionami tak  że nie mogłam prawie oddychać. miażdżyłeś go wzrokiem pt.  stul mordę  ona jest moja.  choć dobrze wiedziałeś  że to dla Ciebie się stroję. chociaż twierdziłeś  że to słabe całować się przy ludziach  zwłaszcza znajomych kiedy po kilku kieliszkach wspólnie wypitych mrowiły mi usta chętne do połączenia ich z Twoimi  zachłannie podgryzałeś moją dolną wargę nie zważając na gwizdy innych. na cosobotnich imprezach  kiedy podchodził do mnie jakiś chłopak prosząc o wspólny taniec  żegnałeś kolesia słowami :   może najpierw ze mną zatańczysz? i porywałeś mnie na środek parkietu nie wypuszczając ze stalowych objęć. wiesz .. ja lubię być tylko Twoja.

czarnycharakter7 dodano: 19 czerwca 2012

za każdym razem, kiedy witając się z Twoimi kumplami któryś powiedział, że zajebiście wyglądam Ty bardziej ściskałeś moją rękę, albo całkowicie obejmowałeś ramionami tak, że nie mogłam prawie oddychać. miażdżyłeś go wzrokiem pt. "stul mordę, ona jest moja." choć dobrze wiedziałeś, że to dla Ciebie się stroję. chociaż twierdziłeś, że to słabe całować się przy ludziach, zwłaszcza znajomych kiedy po kilku kieliszkach wspólnie wypitych mrowiły mi usta chętne do połączenia ich z Twoimi, zachłannie podgryzałeś moją dolną wargę nie zważając na gwizdy innych. na cosobotnich imprezach, kiedy podchodził do mnie jakiś chłopak prosząc o wspólny taniec, żegnałeś kolesia słowami : - może najpierw ze mną zatańczysz? i porywałeś mnie na środek parkietu nie wypuszczając ze stalowych objęć. wiesz .. ja lubię być tylko Twoja.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć