 |
|
Cokolwiek czynisz – sercem czyń. Gdzie serce płynie – i Ty płyń. Gdzie serce dąży – dążyć chciej. A to, co kochasz – w sercu miej! /?
|
|
 |
|
Uczucia w sejfie zamknięte. Nikt nie zna kodu... rozpada się serce. Głośny huk... transakcja nieudana. Na sercu pozszywana rana. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
Jesteś tu prawda? Znowu wracasz, by rozdrapać stare rany, by znowu świadomie zadać sobie ból.. Wiesz co to oznacza? Cały czas żyjesz tym co było, żyjesz nim a to Cię niszczy. Kawałek po kawałku Twoje serce obumiera. On znowu zabiera Ci tlen, jak kiedyś... pamiętasz? Przypomnij sobie czy warto! Wstań i zawalcz o sobie! Nie o niego bo on o Ciebie nie walczył nigdy. O siebie! Bądź dumna i silna jak nigdy dotąd! Unieś wysoko głowę i nie daj sobie płuc w twarz! Jesteś zbyt wartościowa by całe życie spędzić na kolanach.. pamiętaj! [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
Sentymenty uciekają mi przez oczy. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
A kiedy już będzie po wszystkim
Gdy świat wróci na miejsce
Pójdziemy razem na spacer
Trzymając się za ręce
A kiedy już będzie po wszystkim
Do kina razem wyjdziemy
Wracając parkową alejką
Chmury podziwiać będziemy
A kiedy już będzie po wszystkim
Świat się na chwilę zatrzyma
Serce wdzięczność otuli
Odeszła niedobra godzina
A kiedy już będzie po wszystkim
Przyjdzie czas zrozumienia,
że zawsze obok był człowiek
z sercem zamiast kamienia
~ Elżbieta Bancerz, Dusza zaklęta w słowa ❤️
|
|
 |
|
Tak teraz wygląda mój świat. To niezmierzona przestrzeń między nim a mną. Mój własny świat, NASZ świat bez zawistnych spojrzeń, zazdrości i kłamstwa. Bez zbędnych upiększeń i naciąganej prawdy. Lubię go... ponad wszystko. Kocham tą wyjątkowość, na każdy sposób. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
Kwarantanna nie skończy się szybko! Wróćmy tu proszę! Wszyscy.. tak jak kilka lat temu!
|
|
 |
|
Kiedyś... Jeszcze jak byłem dzieckiem pisałem tu co odczuwam. Dziś zalogowałem się znów na to konto, by napisać to co czuję. Wiecie miałem dziewczynę, byliśmy ze sobą 2 lata i kochałem ją nad życie... Ufałem jej bezgranicznie. Znudziło mnie już skakanie z kwiatka na kwiatek i chciałem po prostu być szczęśliwy z tą jedną jedyną osobą. Chciałem czuć się potrzebny, doceniany... Pojechała do Angli by się uczyć... Na studia. Ja miałem wybór, zostać w Polsce i ją stracić albo jechać za nią. Pojechałem... Musiałem załatwić jeszcze parę spraw przed wylotem i nie widzieliśmy się 5 miesięcy... 5 miesięcy czekania i tęsknienia za nią.. W końcu poleciałem do niej.. Przez 3 miesiące byłem tam z nią, choć nie wiem czy tak to mogę określić. Ona.. Się zmieniła.. Stała się chłodna i patrzyła tylko na siebie samą. Wiecznie gdzieś chodziła, wiecznie wolała się spotkać ze znajomymi niż ze mną posiedzieć... przytulić mnie. Powiedzieć że mnie kocha... To były 3 miesiące samotności w związku...
|
|
 |
|
W pewnym momencie poczułem coś dziwnego... Jej spojrzenia, dziwne zachowanie... Zrobiłem coś co moim zdaniem było nie do pomyślenia... Sprawdziłem jej FB kiedy jej nie było... Odkryłem naturę tego zachowania... Zdradzała mnie. Osoba której ufałem bezgranicznie... to był cios. Jednak chciałem jej to wybaczyć bo nie chciałem. Nie umiałem myśleć że mogę ją stracić ale ona... Ona powiedziała że "zauroczyła" się w nim, że sama nie wie czego chce i że woli bym wyjechał... Więc tak zrobiłem... Wiecie co... czuję jak to wszystko rozrywa moją duszę... Moją rzeczywistość. Nie wiem dlaczego jeszcze tu jestem... Dla nikogo... Każdy ma swoje życie. Każdy ma swoją rodzinę lub osobę którą kocha i są szczęśliwi a ja.. Ja nie mam nikogo... Nikogo nie obchodzi to czy się obudzę następnego dnia.Nikt nie zapuka kiedy będę leżał martwy...Nikt. Nie jestem w stanie odebrać sobie życia ale czuję że straciłem już je... Porzucony i oszukany. Bez nadziei i marzeń. Pusta skorupa którą przytula jedynie samotność..
|
|
 |
|
Ból...
Niewymówiony....
Niewidzialny...
Znów...
Rozrywa...
Dusze...
Umysł...
Ciało...
Samotność...
Udręka...
Porzucenie...
Uczucie...
Pustki...
Zapach...
Cierpienia...
Nic...
|
|
 |
|
Dlaczego wciąż nie potrafisz przestać mi się śnić, skoro dziś nie znaczymy dla siebie nic?
|
|
|
|