 |
|
a teraz ja piję za Twoje zdrowie co sobotę. Właśnie w każdy ten dzień mówię sobie, że mam wyjebane! Wracam do domu, mam pare numerów w komórce więcej. I znów dopadają mnie myśli, że żaden z nich nie jest tak wyjątkowy jak Twój! Nie potrafię znów zaufać. I ciągle przygnębiają mnie myśli. Przecież Ty też mówiłeś, że kochasz do cholery?! Nie mogło to minąć od tak! Skoro ja nie mogę nawet popatrzeć na kogoś innego do tej pory! Coraz głębiej przekonuję się w myśli, że nigdy mnie nie kochałeś. Patrzyłeś mi prosto w oczy kłamiąc. Jak można być tak podłym? I jak ja mogłam być taka głupia, że wierzyłam w te Twoje kłamstewka. Może chciałam w to po prostu wierzyć. Sama już nie wiem. Nie mogę do tej pory przetrwać bez Twojego dotyku, uścisku. Wariuję! co noc przez Ciebie płaczę! To tak bardzo boli...
|
|
 |
|
chcę Cię kochać, tylko kochać, czy to tak wiele?
|
|
 |
|
Ty nawet sobie kretynie nie zdajesz sprawy z tego jak ja mocno Cię kocham! Widzę na ulicy Ciebie, serce mi staje i nic nie mogę powiedzieć, staram się uciec wzrokiem, ale coś mi mówi, żeby jednak popatrzeć na Ciebie. Na tą cudną twarz, w której zakochałam się od razu. I możesz mi mówić, że nie ma miłości od pierwszego wejrzenia, ale ja to co czułam wtedy na początku to samo czuję teraz. Rozmawiam z naszymi wspólnymi znajomymi, wchodzą na Twój temat i Twojej nowej dziewczyny, udaję, że nic mnie to nie rusza. Ale w głębi serca płaczę z nienawiści i z żalu, że przecież kiedyś byłeś mój. Mówię Ci, zebyś zapomniał, ale przecież tak naprawdę chcę, zebyś zrozumiał, że ja Cię kocham! cały czas bezustannie. Nie potrafię spojrzeć na kogoś innego. I ta myśl, że teraz jesteś szczęśliwy z kimś innym, może nawet bardziej niż ze mną. Ale wiesz co? Nikt nigdy nie będzie Cię tak mocno kochać jak ja!
|
|
 |
|
Naiwna małolata, która spotkała fałszywą miłość i myślała, ze przetrwa lata.
|
|
 |
|
bo jak się kogoś kocha to wierność nie powinna być żadnym wyczynem
|
|
 |
|
to uczucie, które rozpierdala mnie od środka.
|
|
 |
|
zazdroszczę Ci tego, że spotykasz się już z inną osobą. Ja nie potrafię nawet pisać z kimś innym.. Zazdroszczę Ci i gratuluję!
|
|
 |
|
w głębi duszy miała nadzieję, że kiedyś jeszcze będzie dobrze, że się ułoży. I choć wie jaki jest podły, dalej go kocha...
|
|
 |
|
pozdrawiam Cię słońce i wspominam dzień, w którym mówiłeś "żadna inna, tylko Ty" minęły 2 miesiące od rozstania, a Ty bujasz się z inną lalą. Pamiętaj, że Ona też ma uczucia, a dziewczyny to nie zabawki tak jak je traktujesz ;)
|
|
 |
|
rap i braterstwo , tępić kurestwo .
|
|
 |
|
, ja ukradnę wskazówki i cofnę je trochę wcześniej , do czasu kiedy jeszcze nikt z was nie myślał o tym jak banknoty może przyciągać cipka .
|
|
|
|