 |
|
A przy nas Romeo i Julia mogą się schować.
|
|
 |
|
Trzymał telefon w zasięgu mojego wzroku. W pewnym momencie ujrzałam na tapecie swoje zdjęcie. Nie ukazując tej radości, która dobierała mi się już do samego serca, zapytałam co to za tapeta. On podniósł głowę, uśmiechnął się i dumnie odpowiedział Piękna, prawda ?
|
|
 |
|
a jednak.. byłam przekonana, że to uczucie minęło, że to już zamknięty etap - przeszłość. wczoraj jednak przekonałam się, że to dalej we mnie tkwi, że na jego widok mam stado motylków w brzuchu, na samą myśl o tym co było, sama do siebie się uśmiecham i ginę we wspomnieniach. dzisiejszego dnia próbowałam Cię rozszyfrować po Twoim zachowaniu, spojrzeniu. Nie udało mi się, choć dalej nie tracę tych cholernych nadziei, nie poddam się. rozmawialiśmy dziś pierwszy raz od naszego zerwania, od ponad paru miesięcy, uśmiechałeś się, czułam, że patrzysz na mnie tak jak dawniej. teraz siedzę i zastanawiam się co ja wyprawiam, po co ja się w to znów pakuję, ale nie znam na to odpowiedzi. kurwa, kocham Cię. /no.lovee♥
|
|
 |
|
Przepraszam. Nie potrafię jeszcze odpuścić, zamknąć te drzwi i otworzyć kolejne. To boli, to taki rodzaj autodestrukcji,z której wychodzisz na kilka dni, otrzepujesz się z tego i sądzisz, że dasz radę. Potem to Cię znowu łapię,przydusza do ziemi i słodko szepce do ucha, że nigdzie nie pójdziesz, bo jeszcze musisz pocierpieć skoro zdecydowałaś się kochać kogoś nieodwzajemnioną miłością. /esperer
|
|
 |
|
Płaczę,gdy jestem zraniona
|
|
 |
|
Może to dziwne ,ale jak czasami przychodzi szczęscie to pragnę aby mnie zraniło na początku,przecież i tak kiedyś to zrobi.
|
|
 |
|
Jeszcze nie dawno miałam żal do Ciebie za to wszystko co się wydarzyło.Teraz mam żal do samej siebie ,że ci zaufałam za nic więcej...
|
|
 |
|
Dajcie mi już spokój z tym pocieszaniem, mówieniem,że będzie dobrze, że się ułoży. To moja sprawa jak korzystam ze swojego życia, a raczej jak z niego nie korzystam. Gówno wiesz o tym jak się czuję, więc błagam... Możesz siedzieć obok, ale nie próbuj mnie zrozumieć, bo ja sama siebie nie rozumiem./esperer
|
|
 |
|
Głupia. Co chwile podświetla telefon z myślą, że coś się pojawi.
Ufo chyba.
|
|
 |
|
Wiesz jak to jest mieć chorą matkę, sprawdzać w nocy czy ona nadal oddycha, czy nic jej się nie dzieje ? Wiesz co robić jak człowiek niespodziewanie zemdleje ? Wątpię że wiesz. Twoim największym problemem jest właśnie to, że jakiś dupek śmiał się Ciebie zostawić, a nie Ty jego. Więc weź z łaski swojej nie pierdol mi tu, że własnie Ty masz zjebane życie.
|
|
 |
|
Mama zawsze się mnie czepia, że cieszę się do monitora, a sama z telewizorem gada ..
|
|
 |
|
Chcę być drugą najważniejszą kobietą w twoim życiu, liczę się z twoją miłością do matki.
|
|
|
|