 |
|
wiem że jest ciężko znaleść kogoś takiego jak ty ale pamiętaj że trudno jest znaleść taką drugą jak ja. z ms.inlove
|
|
 |
|
uwielbiałam moment kiedy łapałam go na tym że patrzył się na mnie. wtedy z uśmiechem na twarzy odwracał głowę jak gdyby nigdy nic. \ ms.inlove
|
|
 |
|
raz na jakiś czas sprawdzam twój profil na nk. tylko po to by zaspokoić swoją ciekawość czy któraś już ma cię na własność. po prostu. \ ms.inlove
|
|
 |
|
czemu tak strasznie boję się ciebie stracić, jeżeli nawet nie jesteś mój. \ ms.inlove
|
|
 |
|
just one BIG HUG ! please ? \ ms.inlove
|
|
 |
|
siedząc w parku obok starszego pana, zapytałam jego co jest ważniejsze być kochanym czy kochać?. odpowiedział tylko 'a ktore skrzydło jest ważniejsze dla ptaka, prawe czy lewe?' \ ms.inlove
|
|
 |
|
i nawet nie chcę żebyś wrócił. żyj sobie z nią tam, gdzie jesteś i ciesz się tą nową 'miłostką'. nie żądam przeprosin, kwiatów i pustego 'zostańmy przyjaciółmi'. ja pragnę chociaż jednozdaniowej odpowiedzi na pytanie: 'dlaczego ?' no sam powiedz, czy to wiele ? / nieswiadomosc
|
|
 |
|
dwa uczucia. jedno uwielbiam, drugiego nienawidzę. i choć mają ze sobą tak ścisły związek, to pierwsze powinno wyprzeć drugie. motylki w brzuchu, serce pełne miłości i bezgraniczna euforia mogłyby zwyciężyć nad tą palącą pustką, którą często po sobie zostawiasz. / nieswiadomosc
|
|
 |
|
traktował mnie jak zabawkę, może dlatego, że kochałam Go jak nakręcona. / nieswiadomosc
|
|
 |
|
z torbą na ramieniu, jako pierwsza opuściłam salę matematyczną. niemalże wpadłam na Niego, jednak w ostatniej odsunęłam się na bok. zaraz tego pożałowałam. nawet na mnie nie spoglądając, automatycznie powiedział 'sorry' i poszedł dalej. mogłam... mogłam przez chwilę Go dotknąć i zepsułam tą szansę. jaka czasem jestem do niczego. szukam Go wzrokiem po korytarzu, znam na pamięć plan Jego lekcji, a On nawet nie wie jak mam na imię. to takie żałosne, tęsknić za kimś, kiedy ma się go na wyciągnięcie ręki. / nieswiadomosc
|
|
 |
|
- kiedy przestaniesz Go kochać ? - żaden człowiek nie zna daty swojej śmierci.
|
|
 |
|
i nadal twierdzę, że jesteśmy dla siebie stworzeni. ta blondi u Jego boku to tylko chwilowe nieporozumienie. / nieswiadomosc
|
|
|
|