 |
|
Chce żeby było dobrze. Na Twój widok serce łamie mi żebra. Nie kontroluje się, gdy Cię widze przygryzam wargi. Przy Tobie czuje się bajecznie. ~ neesquik
|
|
 |
|
Lubię Cię, więc pozwolę Ci wybrać: wyjdziesz przez drzwi, czy przez okno ?
|
|
 |
|
- A marzenia jakieś masz ? - Zejdź mi z oczu, to jedno się spełni.
|
|
 |
|
Nigdy nie wymieniaj na daremnie mojego imienia
Jeśli nie masz co powiedzieć to nie otwieraj gęby
Klapiesz głupim ryjem jakbyś sam był kurva święty !!
|
|
 |
|
JEGO serce, JEGO oczy, JEGO ramiona - takie moje osobiste Trójmiasto.
|
|
 |
|
Chodźmy sie najebać. Uśmierzmy ból. | moblowicz
|
|
 |
|
Wspólny kwadrat, auto, mają jeszcze kota, wypalony związek, streszczony w kilku przedmiotach. / Pih
|
|
 |
|
Za szczerość nigdy nie przepraszam.
|
|
 |
|
Zaciągam się nikotyną, czuje jak powoli wdziera mi się do płuc. Czuje jak powoli zabijam sama siebie. ~ neesquik
|
|
 |
|
Powaiedziałeś, że idziesz spać i rozłączyłeś się. Było to dla mnie dziwne bo dopiero było 15 po 21. Coś mnie podkusiło żeby zadzwonić do sąsiadki i żebyśmy pojechały na imprezę na której zawsze bywaleś. Powiedziała że dopiero za 2 godziny pojedziemy. Zaczęłam się zbierać i poszłam do niej. Pojechałyśmy na tą imprezę. Zaczelysmy tańczyć. W pewniej chwili złapał mnie ktoś za tyłek. Odwróciłam się. A tam stałes ty. Przybliżyłes się do mnie i powiedziałeś ' wiesz mam dziewczynę, ale chętnie ją z tobą zdradzę' byłeś tak pijany, że mnie nie poznałeś. To mi wystarczyło. Nie jesteś mnie wart. ~ neesquik
|
|
 |
|
"Upadł z jej kolan jak kłębek włóczki. Rozwijał się w pośpiechu i uciekał na oślep. Trzymała początek życia. Owijała na palec serdeczny jak pierścionek, chciała uchronić. Toczył się po ostrych pochyłościach, czasem piął się pod górę. Przychodził splątany milczał. Nigdy już nie powróci na słodki tron jej kolan." ♥
|
|
|
|