 |
|
W oczach nie zbierały mi się łzy. Przez ostatnie dni wypłakałam już chyba wszystkie. Teraz czuję się obojętna, jakby wyzuta ze wszystkich uczuć.
|
|
 |
|
grawitacja was zabija, mnie motywuje do życia.
|
|
 |
|
dziś znów się schlać jak szmata i nawiać stąd..
|
|
 |
|
Przecież wciąż sobie ufamy, przecież wciąż się kochamy, wciąż myślimy o tym samym./Solar&Białas-Olejmy jutro
|
|
 |
|
nie wierze, ze to już koniec. ze nie powtórzą się już nasze lekcje. ze nie będzie śmiesznej fizyki. ze nie będą mi już kraść jedzenia i sępić gryza kanapki. ze nie będę was codziennie widzieć. ze nie będę mogła was słuchać i ze nie będę mogła wam się wygadać. ze już nie będziemy wspólnie narzekać na nauczycieli. ze nie będziemy już tak razem śpiewać na przerwie. ze nie będę miała z kim ściągać na angielskim. nie wierze ze to już koniec , ze was nie będzie ;(
|
|
 |
|
kochające oczy widzą inaczej.
|
|
 |
|
Wszystko się zmieniło. Dziś już nie przyjaźnimy się z tymi osobami co mieliśmy się przyjaźnić na zawsze. Kochamy zupełnie inne osoby niż kiedyś. I wszystko jest inne. Nie umiem powiedzieć czy lepsze, czy gorsze. Po prostu inne.
|
|
 |
|
chcę się naćpać Kochanie Tobą i chodzić naćpana doba za dobą, wyczuwam Twòj zapach chyba na jakieś m i l i o n mil i m a m w y j e b a n e, czy ktoś w to wierzy, choćby to był kit to i tak jest git
|
|
 |
|
wkręcam się w Ciebie, jak w grę o tron, cały czas myślę, cały czas marzę w ludzkich twarzach widzę Twoje twarze, jesteś moim wirem wydarzeń, poruszam się po nim, jak najlepsze flow, poza Tobą nic, nie mogę jeść, nie mogę pić / cheeeers Kocha.nie
|
|
  |
|
Usiadła na balkonie, na kolanach trzymała laptopa, w dłoni trzymała papierosa, myślała i pisała. Potrzebowała wylać swoje uczucia. Zaczęła płakać.On ich nie pamiętał, nie pamiętał jej. Nie pamiętał uczuć, nie pamiętał nic. Po operacji wiedział tyle co zapisał sobie w notatniku. O niej miał napisane, że go nie kochała i sama odeszła. Nie chciał jej już przed operacją. Ona to przeżywała, nie potrafiła nic napisać. Pokochała, za późno. A łzy płynęły i płynęły .. Pozbył się bólu, jednak ona nie. Chciałaby być na jego miejscu, albo najlepiej nie żyć. /gieenka
|
|
 |
|
i nie pytaj mnie więcej co słychać, to samo co zawsze i żal mam do życia, ale nie padam tak często, jak kiedyś, bo nie chce by znowu to pękło jak wtedy
|
|
 |
|
tata mówił; córuś, piwo wypijemy jak dorośniesz, usiądziemy, pogadamy, omówimy problem..
|
|
|
|