 |
|
Chciała być dla kogoś ważna. Najważniejsza na świecie. Chciała mieć obok siebie kogoś, kto by ją zrozumiał. Kogoś, kto by ją przytulił. Kogoś, kto ukoiłby jej zszargane nerwy. Chciała mieć osobę, która znosiła by jej humorki. Która z kamienną twarzą przyjmowałaby mocne ciosy w klatkę piersiową. Która mocno objełaby ją i trzymała w ramionach tak długo, jak byłoby to konieczne. Chciała, by ten 'ktoś' złapał ją za rękę, ucałował w czoło i wyszeptał do ucha, że będzie przy niej na zawsze. Chciała tylko szczęścia, radości, beztroski i uśmiechu w tym jej popapranym i żałosnym życiu. Czy wymagała naprawdę zbyt wiele? Chciała obudzić się o poranku i cieszyć się z nowego dnia. Już codziennie.
|
|
 |
|
Nienawidzę. Nienawidzę ludzi. Nienawidzę świąt. Nienawidzę tego miasta. Nienawidzę tych wszystkich miejsc. Nienawidzę tego domu. Nienawidzę tych czterech ścian. Nienawidzę patrzeć na to wszystko. Nienawidzę własnych myśli. Nienawidzę tych sztucznych uśmiechów. Nienawidzę tego fałszywego zachowania. Nienawidzę wszystkiego. Nawet siebie.
|
|
 |
|
“Nie szukaj w człowieku wad, doceń w nim to czego nikt jeszcze nie odkrył.”
|
|
 |
|
“Wiem że trudno ze mną wytrzymać i właśnie to sprawia że dwa razy bardziej doceniam tych którzy zawsze są przy mnie.”
|
|
 |
|
Mała, Ty wstajesz każdego dnia rano. Ty się ubierasz, malujesz, zabierasz swoje rzeczy i wyruszasz do szkoły, na uczelnię, do pracy lub do znajomych. Ty się uśmiechasz. Ty jesteś niesamowitą gadułą. Ty świetnie się bawisz. Ty zgrywasz pozory. Wyjaśnij mi - po co? Przecież każdy widzi Twoje oczy. Wszyscy dostrzegają to jak zmęczona jesteś, jak opadasz z sił, jak katujesz się przeszłością. Ty, Mała, jesteś cholerną pozorantką. I nikt nie potrafi do Ciebie dotrzeć ani Ciebie zmienić.
|
|
 |
|
Daj mi rękę, dam Ci serce, bo nie mam nic poza tym.
|
|
 |
|
Bo wszystko co kocham jest zamknięte w tej jednej osobie.
|
|
 |
|
Wyrwę wszystkie złe dni z kalendarza i stanę na środku wielkiej kopuły utkanej z własnej rzeczywistości. Rozprostuję ramiona, trzymając w dłoniach strzępki papieru, przesiąknięte łzami, bólem, samotnością, bezradnością. Rozluźnię uścisk i pozwolę, aby teraźniejszość porwała złe wspomnienia w najdalszy zakątek mojego wnętrza. Muszę mieć dość siły, aby walczyć o swoją przyszłość. Najwyższy czas. /happylove
|
|
 |
|
"Bo chcę Cię z każdą wadą, nic nie zmienię."
|
|
 |
|
"Tak często Cię widzę, choć tak rzadko spotykam. Smaku Twego nie znam, choć tak często Cię mam na końcu języka."
|
|
 |
|
"Ze szkoły wiem niewiele, więcej uczę się na błędach."
|
|
 |
|
"Twój dotyk pozwala mi sprostać temu, czemu bez Ciebie bym nie mógł."
|
|
|
|