głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika mysteriouss

Jestem odporna. Z każdym dniem coraz bardziej odporniejsza na wzmiankę o Tobie. Nie myślę już o tym  że kiedyś byłeś tak cholernie ważnym dla mnie człowiekiem. Dziś nie istniejesz dla mnie. Twoje gadu jest zablokowane  numer telefonu usunięty. Jesteś dla mnie skończonym dupkiem  egoistką. Nie mogę Cię nawet nazwać skurwielem  bo to byłby przecież komplement dla Ciebie. Jednak śmiało mogę powiedzieć  że zachowujesz się  jak męska dziwka. Zmieniasz tak szybko dziewczyny. Przerzucasz się z jednej na drugą  bawisz się nimi. Sprawia Ci to pewną radość  ale to nic. Kiedyś los Ci się odpłaci za to wszystko. Sądzisz  że masz władzę  bo Twoje konto jest dobrze zapełnione funduszami  że to zawsze Ci tyłek będzie ratować? Mylisz się. Jesteś nikim  jesteś zwykłym śmieciem   którego nienawidzę  którego się wręcz brzydzę. Nie mam żadnego szacunku do Ciebie. Nie po tym co mi zrobiłeś. Co zrobiłeś mi i Jej.. Nigdy Ci tego nie wybaczę. Nawet jeżeli miałbyś umierać  to i tak nie przebaczyłabym Ci.

kinia10107 dodano: 2 sierpnia 2013

Jestem odporna. Z każdym dniem coraz bardziej odporniejsza na wzmiankę o Tobie. Nie myślę już o tym, że kiedyś byłeś tak cholernie ważnym dla mnie człowiekiem. Dziś nie istniejesz dla mnie. Twoje gadu jest zablokowane, numer telefonu usunięty. Jesteś dla mnie skończonym dupkiem, egoistką. Nie mogę Cię nawet nazwać skurwielem, bo to byłby przecież komplement dla Ciebie. Jednak śmiało mogę powiedzieć, że zachowujesz się, jak męska dziwka. Zmieniasz tak szybko dziewczyny. Przerzucasz się z jednej na drugą, bawisz się nimi. Sprawia Ci to pewną radość, ale to nic. Kiedyś los Ci się odpłaci za to wszystko. Sądzisz, że masz władzę, bo Twoje konto jest dobrze zapełnione funduszami, że to zawsze Ci tyłek będzie ratować? Mylisz się. Jesteś nikim, jesteś zwykłym śmieciem , którego nienawidzę, którego się wręcz brzydzę. Nie mam żadnego szacunku do Ciebie. Nie po tym co mi zrobiłeś. Co zrobiłeś mi i Jej.. Nigdy Ci tego nie wybaczę. Nawet jeżeli miałbyś umierać, to i tak nie przebaczyłabym Ci.

A teraz zamknij oczy. Zrobione ? Pomyśl swoje marzenie  takie prosto z serca. I jak masz je ? To dobrze  a teraz wstań i idź je spełnić !. Ustal to za swój cel  przecież jeśli się chce to można. Wystarczy porzucić strach i spróbować dążyć do tego czego się pragnie. Możesz to zrobić.   mystrength

mystrength dodano: 2 sierpnia 2013

A teraz zamknij oczy. Zrobione ? Pomyśl swoje marzenie, takie prosto z serca. I jak masz je ? To dobrze, a teraz wstań i idź je spełnić !. Ustal to za swój cel, przecież jeśli się chce to można. Wystarczy porzucić strach i spróbować dążyć do tego czego się pragnie. Możesz to zrobić. / mystrength

dziewczynka na huśtawce nastrojów   i.need.you

i.need.you dodano: 2 sierpnia 2013

dziewczynka na huśtawce nastrojów / i.need.you

ale obiecaj  że zawsze   i.need.you

i.need.you dodano: 2 sierpnia 2013

ale obiecaj, że zawsze / i.need.you

Wystarczy mi milosc w twoich oczach  nic mi wiecej nie potrzeba.   i.need.you

i.need.you dodano: 2 sierpnia 2013

Wystarczy mi milosc w twoich oczach, nic mi wiecej nie potrzeba. / i.need.you

pomyślałam  że może będziemy razem   ale chwilę później usiadła obok mnie rzeczywistość i zmusiła mnie do odpędzenia tej myśli   i.need.you

i.need.you dodano: 2 sierpnia 2013

pomyślałam, że może będziemy razem, ale chwilę później usiadła obok mnie rzeczywistość i zmusiła mnie do odpędzenia tej myśli / i.need.you

Łzy nie znaczą  że przegrywasz  każdy jest posiniaczony. Po prostu bądź szczery w tym  kim jesteś!

mystrength dodano: 31 lipca 2013

Łzy nie znaczą, że przegrywasz, każdy jest posiniaczony. Po prostu bądź szczery w tym, kim jesteś!

Ubierajmy się ładnie. Malujmy na kolorowo paznokcie  spotykajmy się w kawiarniach  siadajmy z kawą przy oknie. Uśmiechajmy się  śmiejmy się. Cieszmy się słońcem i deszczem. Zwiedzajmy muzea  odwiedzajmy wystawy. Róbmy zdjęcia. Odkrywajmy muzykę  polubmy gotowanie. Spotykajmy się  rozmawiajmy więcej  częściej. Nie myślmy  że mamy jeszcze czas na zmiany  uczmy się żyć tu i teraz.

toolkaa dodano: 31 lipca 2013

Ubierajmy się ładnie. Malujmy na kolorowo paznokcie, spotykajmy się w kawiarniach, siadajmy z kawą przy oknie. Uśmiechajmy się, śmiejmy się. Cieszmy się słońcem i deszczem. Zwiedzajmy muzea, odwiedzajmy wystawy. Róbmy zdjęcia. Odkrywajmy muzykę, polubmy gotowanie. Spotykajmy się, rozmawiajmy więcej, częściej. Nie myślmy, że mamy jeszcze czas na zmiany, uczmy się żyć tu i teraz.
Autor cytatu: eldoo

stała podparta o ścianę na imprezie  przyglądając się jak kumpel zarywa do panienek. 'każdy taki sam'   pomyślała i odwróciła się szybko. wpadła na kogoś.   co ty tu robisz?   zapytała wkurzona faktem  że gdziekolwiek się nie ruszy  były nagle się tam pojawia.   pilnuję cię   zagaił  uśmiechając się cwanie.   odczep się  nie pomagasz mi.   nie pomagam ci w czym?   zapytał. zaczęła przeciskać się przez tłum  niestety zdążył złapać jej rękę.   w czym?   zapytał ponownie. wyszarpała mu rękę i zaczęła przekrzykiwać muzykę.   niszczę moją miłość do Ciebie  to strata czasu! masz mnie gdzieś  olewasz wszystko co mnie dotyczy. spadam! szarpnął ją ponownie  tak mocno  że wpadła w jego umięśnione ramiona.   nie niszcz tego co piękne  zwłaszcza  że ja nie mam cię gdzieś. myślisz  że po co za Tobą chodzę? spojrzała mu w oczy. błyszczały tak cudnie  że nie mogła przestać ich podziwiać.

toolkaa dodano: 31 lipca 2013

stała podparta o ścianę na imprezie, przyglądając się jak kumpel zarywa do panienek. 'każdy taki sam' - pomyślała i odwróciła się szybko. wpadła na kogoś. - co ty tu robisz? - zapytała wkurzona faktem, że gdziekolwiek się nie ruszy, były nagle się tam pojawia. - pilnuję cię - zagaił, uśmiechając się cwanie. - odczep się, nie pomagasz mi. - nie pomagam ci w czym? - zapytał. zaczęła przeciskać się przez tłum, niestety zdążył złapać jej rękę. - w czym? - zapytał ponownie. wyszarpała mu rękę i zaczęła przekrzykiwać muzykę. - niszczę moją miłość do Ciebie, to strata czasu! masz mnie gdzieś, olewasz wszystko co mnie dotyczy. spadam! szarpnął ją ponownie, tak mocno, że wpadła w jego umięśnione ramiona. - nie niszcz tego co piękne, zwłaszcza, że ja nie mam cię gdzieś. myślisz, że po co za Tobą chodzę? spojrzała mu w oczy. błyszczały tak cudnie, że nie mogła przestać ich podziwiać.

Zrobiła to pod wpływem chwili. Wsiadła do autobusu i pojechała do niego. Po drodze płakała. Ostatnio bardzo często jej się to zdarzało.... Znała jego adres na pamięć choć nigdy tam nie była. Trochę błądziła zanim znalazła jego dom  ale gdy w końcu dotarła  stanęła przed drzwiami i zapukała. On otworzył. Facet  którego widziała po raz pierwszy w życiu  a jednak tak dobrze go znała... Zobaczyła w jego oczach zrozumienie i zaskoczenie  ale wtedy była już pewna  że to co pisał i mówił przez telefon było prawdą. Wiedziała  że to jest właśnie jej książę z bajki...Powiedziała tylko: Mówiłam ci  że kiedyś zobaczysz mnie w progu swoich drzwi. Potem podeszła do niego i wtuliła się w jego ramiona. Czuła  że on objął ją mocno i stali tak długo zamknięci w swoich objęciach i płakali. Ona wiedziała  że on ją rozumie i ufała mu bezgranicznie. Czuła się tak bezpiecznie w jego ramionach... Wtedy nie myślała o tym  że przytula go pierwszy i ostatni raz  choć wiedziała  że nigdy nie będą razem.

toolkaa dodano: 31 lipca 2013

Zrobiła to pod wpływem chwili. Wsiadła do autobusu i pojechała do niego. Po drodze płakała. Ostatnio bardzo często jej się to zdarzało.... Znała jego adres na pamięć choć nigdy tam nie była. Trochę błądziła zanim znalazła jego dom, ale gdy w końcu dotarła, stanęła przed drzwiami i zapukała. On otworzył. Facet, którego widziała po raz pierwszy w życiu, a jednak tak dobrze go znała... Zobaczyła w jego oczach zrozumienie i zaskoczenie, ale wtedy była już pewna, że to co pisał i mówił przez telefon było prawdą. Wiedziała, że to jest właśnie jej książę z bajki...Powiedziała tylko: Mówiłam ci, że kiedyś zobaczysz mnie w progu swoich drzwi. Potem podeszła do niego i wtuliła się w jego ramiona. Czuła, że on objął ją mocno i stali tak długo zamknięci w swoich objęciach i płakali. Ona wiedziała, że on ją rozumie i ufała mu bezgranicznie. Czuła się tak bezpiecznie w jego ramionach... Wtedy nie myślała o tym, że przytula go pierwszy i ostatni raz, choć wiedziała, że nigdy nie będą razem.

Skarbie  pamiętaj kobiety mają przewagę  są mądrzejsze

toolkaa dodano: 31 lipca 2013

Skarbie, pamiętaj kobiety mają przewagę, są mądrzejsze

Kłócili się  było ich słychać w całym bloku. Nie byli parą. Uderzyła go w ramię  tak mocno  że aż się cofnął  ale odzyskał równowagę i podszedł bliżej niej. Cholerne 1 80 cm krzyczało coś do niej powodując  że wściekłość wciąż rosła. Odwróciła się łapiąc za włosy 'Czy Ty w ogóle siebie słyszysz?! Nawet nie jesteśmy parą  a robisz mi afery o jakiegoś gościa ze szkoły! Ogarnij się w końcu!' Zabrakło jej tchu. Wyprostował się ścisnął dłonie w pięści i czekał. 'I co? Mam Cię może jeszcze przeprosić?!' Podparła się pod boki. Widziała jego żyły na szyi słyszała  jak głośno oddycha a jego oczy zdawały się mówić  że ma ochotę coś rozjebać. Jednak on odwrócił się na pięcie i skierował ku drzwiom pokoju. Był już w kuchni  kiedy krzyknęła najgłośniej  jak mogła  Kocham Cię! No kocham Cię  do jasnej cholery!' Wrócił się. Spojrzała na niego przepraszającymi oczyma. 'Kocham  no.' Szepnęła bardziej do siebie. Podszedł do niej i z całej siły przytulił do piersi.

toolkaa dodano: 31 lipca 2013

Kłócili się, było ich słychać w całym bloku. Nie byli parą. Uderzyła go w ramię, tak mocno, że aż się cofnął, ale odzyskał równowagę i podszedł bliżej niej. Cholerne 1,80 cm krzyczało coś do niej powodując, że wściekłość wciąż rosła. Odwróciła się łapiąc za włosy 'Czy Ty w ogóle siebie słyszysz?! Nawet nie jesteśmy parą, a robisz mi afery o jakiegoś gościa ze szkoły! Ogarnij się w końcu!' Zabrakło jej tchu. Wyprostował się,ścisnął dłonie w pięści i czekał. 'I co? Mam Cię może jeszcze przeprosić?!' Podparła się pod boki. Widziała jego żyły na szyi,słyszała, jak głośno oddycha,a jego oczy zdawały się mówić, że ma ochotę coś rozjebać. Jednak on odwrócił się na pięcie i skierował ku drzwiom pokoju. Był już w kuchni, kiedy krzyknęła najgłośniej, jak mogła "Kocham Cię! No kocham Cię, do jasnej cholery!' Wrócił się. Spojrzała na niego przepraszającymi oczyma. 'Kocham, no.' Szepnęła bardziej do siebie. Podszedł do niej i z całej siły przytulił do piersi.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć