 |
|
kochaj tak, jak gdyby miałaby to bys ostatnia czynnosc
w Twoim życiu, płacz tak jakby każda łza miała przyniesc
Ci ostatnie uczucie ulgi w Twoim istnieniu, mów słowa
jakie chciałabyś wypowiedziec przed samym końcem
i niczego nie żałuj.
|
|
 |
|
kurwa kiedyś w końcu zapomnę.
|
|
 |
|
jedyne na co mam teraz ochote, to to, aby jebnąć sie w ciepłym łóżku, nałożyc słuchawki na uszy, i odpłynąć z dźwiękiem cudownych piosenek.
|
|
 |
|
a od nowego roku porzucam swoją naiwność.
|
|
 |
|
czekaj, czekaj, jeszcze tyle przed nami.
|
|
 |
|
fajnie, tylko że jakoś nie tknęła mnie ta twoja epicka miłość.
|
|
 |
|
taka sobie ja, zawsze między jutrem a wspomnieniem.
|
|
 |
|
mam Cię tam
gdzie światło nie dociera
ewidentnie.
od teraz.
|
|
 |
|
dla mnie w tym mieście
miejsca zabrakło
zabrakło przyjaciół
i sensu zabrakło.
|
|
 |
|
serce powoli wystukiwało swój rytm
spragnione miłości, walczyło o przetrwanie.
|
|
 |
|
łzy same spływały ciurkiem po suchych, martwych policzkach.
po kryjomu ocierałam je białą chusteczką i mocno ściskałam w dłoni.
nic nie mówiłam. było zbyt głośno. zresztą słowa nie były potrzebne.
|
|
 |
|
Daj mi od siebie odpocząć bo ucieknę, rozumiesz?! Nie jestem z tych, które uwielbiają z chłopakiem pisać cały dzień i pół nocy CODZIENNIE słodkie lub mniej smsy. Potrzebuję trochę czasu dla siebie i innych, nie dla brzęczącego co 5 min telefonu. Lubię Cię, naprawdę, ale musisz zrozumieć, że co za dużo to niezdrowo.
|
|
|
|