 |
|
siadła po turecku na łóżku , wzięła staty pamiętnik do rąk i jej wzrok się nagle zatrzymał . oczy zamglone , po uśmiechu ani śladu . rozdrapała stare rany . i boli .
|
|
 |
|
Nie mów kocham. Słowa to tylko dźwięki, które nic nie znaczą. Nie mów kocham, zamiast tego pokaż, jak bardzo Ci zależy. Jak wiele dla Ciebie znaczę. A jeśli nie potrafisz, to odejdź. Odejdź póki wiem, że znajdę siłę, by Cię zatrzymać. I nauczyć wszystkiego od początku. Bo miłość to nie słowa. Miłość to przede wszystkim gesty. Czuły dotyk, gorące pocałunki, ciepły oddech na skórze. To bliskość drugiej osoby i poczucie bezpieczeństwa w jej ramionach. Spójrz, słowa to tylko dźwięki, one znikną. A dotyk pozostawia ślad. Jest rzeczą namacalną, rzeczywistą. Słowa bywają omylne, kłamliwe. Dotyk nie potrafi oszukać. Zawsze jest szczery. Więc zamiast pieścić mnie słodkimi słowami niech owieje mnie Twój ciepły oddech. Chcę poczuć Cię obok a nie tylko usłyszeć.
|
|
 |
|
` i choć raz pierdolmy wszystko, weź mnie mocno złap , zatrzymaj świat , popatrz mi głęboko w oczy i powiedz że za chuja mnie nikomu nie oddasz. choć to kurwa nic, mógłbyś sprawić że poczułabym się komuś potrzebna.
|
|
 |
|
makijaż jak zawsze, by ślady łez zatrzeć, niech nie widzą, że płacze. powieki sa po to żeby nie patrzeć, jak odchodzisz na zawsze.
|
|
 |
|
Tak dużo zmieniło się od tamtego czasu. Ty zupełnie inny. Niby taki sam ale inny. Ja również zmieniona. Może nie na zewnątrz ale od środka. Dziś się minęliśmy. Wiem że się za mną obejrzałeś. Ja nawet nie mrugnęłam przechodząc obok. Zdziwiłeś się. Pomyślałeś że pewnie rzucę się na Ciebie lub coś w tym stylu. A tu pech. Nie jestem już taka naiwna. Nie działają już na mnie te twoje oczy.
|
|
 |
|
Często jest tak, że mówimy,że czas leczy rany. !
Lecz my tylko przyzwyczajamy się do zadanego nam bólu próbujemy zapomnieć choc nie zawsze nam sie uda
|
|
 |
|
dobrze, więc nadal udawajmy,
że wszystko jest okej.
w końcu bawimy się w szczęście , nie ?
|
|
 |
|
nauczyła się żyć chwilą.
odbudowała nadzieję, zrozumiała cierpienie.
ułożyła puzzle w głowie i postawiła na siebie !
|
|
 |
|
A kiedy Go obejmowała zamykała oczy ze szczęścia ;)Ilekroć próbuję sobie wmówić, że nic dla mnie nie znaczysz dociera do mnie jak bardzo chcę się oszukać.brak mi czasu na naukę, na przyjaciół, dla siebie, ale nigdy nie dla Ciebie
|
|
 |
|
przedwcześnie pozbawiona złudzeń, rzygam na sztuczność uczuć.
|
|
 |
|
Są dni kiedy jestem załamana w środku, ale nie przyznam się
Czasem chcę się schować bo tęsknię za tobą
I tak trudno się pożegnać
Kiedy mówimy o zasadach.
|
|
 |
|
Wiedziałam, że w końcu to nadejdzie.
Wiedziałam, że te szklane pudełko zacznie się kurczyć i przygniatać.
Jest źle, a ja się teraz do tego przyznaję.
Życie jest takie jakieś nie poukładane. Najpierw daje nam kopa w dupe, a potem tylko patrzy jak sobie z tym radzimy.
A żeby sobie z tym poradzić to sami musimy znaleźć jakiś sposób na rozwiązanie problemów. A jak już wszystko wyjdzie na prosto to dziękujemy życiu, a nie sobie. A przecież sami musieliśmy sobie zapracować na to żeby w końcu sie udało. Sami musieliśmy sobie poradzić z własnymi myślałam, kłopotami itp.
|
|
|
|