 |
|
Gdyby ktoś mi powiedział,że mi się przytrafisz i pokochasz z tymi moimi zjebanymi humorkami i wadami za cholerę bym nie uwierzyła i ironicznym śmiechem bym to podsumowała.
Jednak jesteś nadal, przy mnie i nie pozwalasz mi się poddać. Wygląda na to,że mam własnego anioła stróża, strażnika wszystkiego co ze mną związane. Dobrze,że jesteś i opiekujesz się mną, tak jak nigdy nikt.
Jesteś moją miłością i największym uparciuchem jaki istnieje. O tak! Kocham Cię Najdroższy..
|
|
 |
|
Budzę się obok Ciebie, czuję twój przyśpieszony oddech na moich plecach i wiem, że tego właśnie szukałam. Chwili, w których będę spełniona i szczęśliwa a zarazem miała to codziennie.
Nie chcę już ciągłego życia w biegu i nieustannego gonienia,za szczęściem które i tak w ostatecznym rozrachunku totalnie zrobi mnie w chuja.
Dopóki Ty jesteś przy mnie, wiem że mam wszystko co można sobie najprościej wymarzyć.
|
|
 |
|
kiedy wątpisz stajesz się łatwym celem
|
|
 |
|
kiedy pijesz, to świat nadal gdzieś tam sobie istnieje, ale przynajmniej na chwilę zdejmuje ci nogę z gardła
|
|
 |
|
masz taką wartość, jak to, co jest dla ciebie ważne
|
|
 |
|
wierze, że każdy z nas ma obowiązek zostawić świat lepszym niż ten, który zastał
|
|
 |
|
z każdym dniem rozumiem coraz lepiej, że ludzie są zdolni. zdolni do wszystkiego
|
|
 |
|
nigdy się nie poddawaj, bowiem kiedy pojawi się sposobność, musisz być gotów, żeby z niej skorzystać
|
|
 |
|
długo wędrowałem, zanim doszedłem do siebie
|
|
 |
|
pierwszym obowiązkiem wyobraźni jest przekraczać własne granice
|
|
 |
|
Wiesz czym jest prawdziwa strata tylko wtedy,kiedy stracisz coś, co kochałeś bardziej od samego siebie
|
|
 |
|
Dlaczego Wy nie dzielicie mojego bólu?
Dlaczego Wy nie jesteście w stanie mnie pocieszyć?
Dlaczego Wy nie trzymacie mojej dłoni?
Dlaczego Wy po prostu mówicie tak miało być?
Dlaczego Wy nie kładziecie kwiatów na grobie?
Dlaczego Wy wypieracie się mojej córki?
Bo ona nie żyje?
Bo jej nie widzieliście?
Bo nie jak wasze dziecko śmieje się i płacze?
Bo WY nie jesteście dotknięci?
|
|
|
|