 |
|
Weź policz, ilu wokół masz ważnych ludzi, a ilu się za tobą w ogień rzuci
|
|
 |
|
jestem szczęśliwa. pomyśl o własnym życiu. jest puste, a twoje marzenia niespełnione, dlatego szukasz tego u innych . / mojekuurwazycie
|
|
 |
|
I jeśli brak wam chęci by to zmienić,
Zgasną ostatnie światła, usną iskry nadziei,
Zapalcie światła, wciśnijcie gaz do dechy,
i zapomnijcie błędy i zamierzchłe problemy,
Szanujcie się nawzajem jak to, co daje wam los,
nawet jeśli się wydaje, że ktoś, gdzieś, coś,
Nie wszystko ma obraz rzeczywisty w sumie,
A listy naszych grzechów bardzo ciężko jest unieść,
To burza sumień w tłumie leci po blokach,
Każdy z nas kogoś kocha, widać to po oczach.
|
|
 |
|
Przyjaciele, ty powiedz ilu masz przyjaciół,
I który z nich będzie przy tobie w ostatnim starciu,
Ja mam tak mało, że mieszczę ich w jednym palcu,
Ale w walce o ich szczęście mogę zostać sam na placu/diox
|
|
 |
|
Wierzę, że też masz takich ludzi obok,
I dbaj o nich jak najlepszy skarb i dane słowo,
Ty musisz dbać, tak samo jak ja dbam,
Inaczej ta gra stanie się chuja warta/diox
|
|
 |
|
Jeden zwykły dzień może zmienić życie
Jeden zwykły dzień może zmienić świat
Jeden zwykły dzień może dać Ci Siłę
Jeden zwykły dzień zamienia zamki w piach. [ diox ]
|
|
 |
|
Wracamy myślami na rozstaje dróg.
Czas ucieka przed oczami, ja zostaje tu.
|
|
 |
|
Gdziekolwiek jesteś nie trać szczęścia
Ziom zapamiętaj - nie ma miejsca jak dom/Fabula
|
|
 |
|
Ja żegnam ten syf
Zapraszam cię na ich pogrzeb
Zamknij oczy, otwórz umysł, słuchaj
Rozliczam się z nimi dziś
Za te wszystkie lata teraz i tutaj
Z bandą pedałów i tanich pizd/ Miuosh
|
|
 |
|
Nie znasz dnia
ani godziny.
Brutalna gra,
módlcie się skurwysyny./ Pihu
|
|
 |
|
Zabieram prestiż pozerom, wyciągnę z nich prawdę,
ich fałszywe z dupy słowa schowam im do gardeł./ Beszczel
|
|
 |
|
Po dłób bardziej, może błyśniesz w podziemiu,
jak na razie trenuj dalej żeby być w naszym cieniu/fabula
|
|
|
|