 |
|
Zawsze mnie to dziwiło... dwoje ludzi, którzy wiedzieli o sobie niemalże wszystko, nagle przestają się znać
|
|
 |
|
Napisałam Ci równanie dzięki, któremu miałeś zgadnąć hasło do mojego serca, ale przypomniałam sobie, że byłeś zagrożony z matematyki
|
|
 |
|
Często popijam gorącą czekoladę, słucham smutnych babskich piosenek i rozmyślam o tym co było i o tym co jest. Ale najważniejsze jest to, że pilnuję, aby nie poparzyć sobie języka czekoladą, tak jak poparzyłam się Tobą
|
|
 |
|
Gratuluję Temu, Kto Wymyślił
Scenariusz Mojego Życia - Świetny Dramat...
|
|
 |
|
Te przypadkowe zbiegi okoliczności, które tak bardzo rozpierdalają mi życie
|
|
 |
|
. Boże proszę Cię, pozwól mi stąd odejść . nie wytrzymuję psychicznie .. l s.cz.czekoladka
|
|
 |
|
. nigdy więcej żadnych kolonii . nigdy . l s.cz.czekoladka
|
|
 |
|
często ludzie mają do mnie pretensje o to , że nigdy się nie odzywam. taka już jestem - nie lubię pierwsza dzwonić, pisać smsów, czy wiadomości na gadu - nie lubię się narzucać. a robię to tylko wtedy gdy wiem , że mam na prawdę ważną sprawę.
|
|
 |
|
a gdyby miało nie być jutra? gdyby świat miał zniknąć już dziś? co bym zrobiła? powiedziała ostatni raz rodzicom jak bardzo ich kocham, podziękowała za przepiękne dzieciństwo i ostatni raz się do Nich przytuliła. poszłabym na cmentarz - usiadła na ławce, spojrzała na zdjęcie brata i powiedziałabym jak bardzo mi Go brakuje. zdobyłabym nazwisko tego pierdolonego lekarza, i z uśmiechem na twarzy wjebała mu pocisk w sam środek serca, serdecznie Go przy tym pozdrawiając. zadzwoniłabym do Ciebie - i powiedziała jak bardzo Cię kocham, a zarazem nienawidzę, bo tak wiele dla Ciebie poświęciłam. oznajmiłabym Ci , że nigdy w życiu nikt nie był dla mnie tak ważny, i dla nikogo nie zrobiłabym tak wiele. rozłączyłabym się, mówiąc, że mimo tego wszystkiego - nigdy, nawet na sekundę moje uczucie do Ciebie nie wygasło. na końcu poszłabym do przyjaciół, i pijąc z Nimi ostatni łyk piwa powiedziała im , że bez Nich nigdy nie dałabym rady, jednocześnie dziękując , że zawsze przy mnie byli.
|
|
 |
|
a jeśli jesteś tylko znajomym - ja nie zapytam jak u Ciebie. nie powiem Ci paru słów na pocieszenie. nie dam Ci konkretnej rady, by pomóc w tym jak masz postąpić. rzadko kiedy znajdę dla Ciebie czas. nie podzielę się z Tobą powodem mojego uśmiechu. tak, ja jestem straszą egoistką wobec ludzi, którzy nie znaczą dla mnie tyle co przyjaciele. a uwierz, mało jest takich.
|
|
 |
|
co mogę powiedzieć o miłości? że to podła suka - ale nikt inny nie da Ci tyle uśmiechu, napadów radości, niekontrolowanego śmiechu, iskierek w oczach i kołatania serducha. ale również nikt inny nie wykończy Cię tak bardzo psychicznie - nie zada tyle bólu i ran. to podstępna żmija, która pozostawia Nam po sobie swoją siostrę - nadzieję, która doszczętnie Nas zabija.
|
|
 |
|
i choć i tak mam tę świadomość że nie wrócisz, ja dalej proszę Boga, byś był. / ejjpojaraa
|
|
|
|