 |
|
będziesz chciał wrócić - wiem to. tylko teraz ja Ci pierdolę drzwiami o ryj fest. przeanalizujesz sobie, kurwa, jak to boli. / ejjpojaraa
|
|
 |
|
poprosił o spotkanie. - ogarnięta w niecałe 15 minut, poszłam na wyznaczone miejsce. dopalając papierosa, spostrzegłam Jego nadchodzącą w Moim kierunku postać. - musimy pogadać. - powiedział zdejmując kaptur z głowy. - a o czym skarbie? - wstałam witając go buziakiem w policzek. - to nie może dłużej trwać, odchodzę. poznałem inną. - wydusił z siebie z lekką dumą. - yy, ale dlaczego? - powiedziałam z nadzieją. - po prostu. - po czym Jego kroki ruszyły w dal . - wstałam, nie mając pojęcia co tak naprawdę się stało. po chwili jednak uświadomiłam sobie ze łzami w oczach, iż dotychczas był całym Moim życiem. wszystko straciło dla Mnie jakikolwiek sens. usiadłam na krawężniku zalana łzami. nie mogąc opanować tego jebanego bólu, jaki mi zadał. to tak jakby świat przestał dla Mnie istnieć, lecz słońce nadal kontynuowało swój bieg, przechodnie nadal chodzili , Ja natomiast przestałam istnieć. / ejjpojaraa
|
|
 |
|
nie ogarniam fizyki. nie wiem na czym polega energia mechaniczna, potencjalna, ani kinetyczna. nie wiem do czego służą maszyny proste i nie wiem jaka jest zasada zachowania energii mechanicznej. nie wiem nic, serio. i nie chodzi mi tu tylko dział o energii, ale o każdy jeden jak np. elektrostatyka czy prąd elektryczny. każdy jeden temat z tego przedmiotu jest tak samo popierdolony. jakim kurwa prawem z zadania, w którym jest jedna liczba wychodzą pierwiastki ? po chuj jest tam tyle wzorów ? po chuj w ogóle jest ten przedmiot, skoro większość uczniów go nie trawi ? ogłaszam, iż jestem jak najbardziej za ogłoszenie tego przedmiotu nieobowiązkowym. dziękuję, to tyle w tym temacie, pjona. / mojekuurwazycie
|
|
 |
|
o dziwo, ta sama sieć nawet Nas łączy, skarbie, więc nie spierdol tego. / ejjpojaraa
|
|
 |
|
o dziwo, ta sama sieć nawet Nas łączy, skarbie. / ejjpojaraa
|
|
 |
|
- słyszeliście o nowej sensacji ?! - jakieeej ??? - Marek z M jak miłość czuje pustkę ! l inteligentna rozmowa z Adrianem i Justą xd hieh ; * s.cz.czekoladka
|
|
 |
|
. kocham te niebieskie oczka ! ♥ . l s.cz.czekoladka
|
|
 |
|
4OOO wizyt ! kocham Was ! < 3
|
|
 |
|
Najgorzej jest wieczorem, kiedy kładziesz się na łóżku i masz iść spać. Wtedy, gdy leżysz i nie czujesz nic, prócz tej cholernej pustki. Godziny patrzenia się w sufit. Łzy na policzkach, których już nawet nie wycierasz, bo nie jesteś w stanie, spokojnie płyną po Twoim policzku opadając delikatnie na pościel. Chcesz zasnąć, nie możesz. Nie potrafisz zamknąć tych skurwiałych powiek i przestać myśleć.. przestać myśleć o jej osobie choć na chwilę. Z Twoich oczu dalej uwalniają się słone łzy. To dziwne uczucie w klatce piersiowej, ciężkie oddechy i ból, który jest w Tobie co noc i nie możesz nic z tym zrobić. Przypomina Ci się jej oddech, choć tego nie chcesz, widzisz w swoich łzach jej źrenice i dłonie, których zawsze było Ci mało. Nagle wszystko ustaje, jakby świat się zatrzymał. Podnosisz się i nie widzisz już nic. Zadajesz sobie pytania gdzie ona jest, co robi.. Chowasz swoją smutną twarz w dłoniach i słyszysz setki drażniących Cię myśli krzyczących: JEJ JUŻ NIE MA. /podobnopopierdolony
|
|
|
|