 |
|
Em, Ada, Ola, Karo, Sandra, Szkocka, Karolcia, Adda, Werooo :*, Łukasz, Wojtek, Norbert, Damian, Luuukasz, Marek, Gabryś, Grześ, Prezes, Macio, Jastrząb, Przemek, Marcin, Jędrek, Czarek.! Dziękuje wam ludzie, że byliście każdego dnia. Tak po prostu obok. Nie pozwalaliście mi na gorsze dni, wyciągnęliście moją psychikę z bezsilności. Dzięki wam wróciła Zuuuzia :D Dziękuje za te wszystkie dni, imprezy, i niezapomniane chwile. Ale widzimy sie jeszcze na początku września ! Trzeba zakończyć ten zajebisty sezon ! Uwielbiam was :*
|
|
 |
|
I musiałam pożyć beztrosko, wśród istot mi nieznanych, ludzi których dopiero spotkałam na swej drodze.
Dzięki temu doświadczeniu wiem... Pozostawienie czegoś za sobą to tylko kwestia czasu... / walnieta.realistka
|
|
 |
|
Możesz myśleć, analizować, wspominać, ale i tak odizolowanie sie, da Ci największe ukojenie. W końcu zaczniesz zauważać innych ludzi, a oni Ciebie - przestaniesz być juz szara istotą. Będziesz kochać go dalej, ale nauczysz sie w końcu, ze go nie ma, był ale znikł. I tylko czasem jakiś człowieczek przypomni Ci, ze istniał obok. Ze szedł z Tobą ramie w ramie, i Twoja reakcja będzie już tylko zależna od obecnego humoru. Możesz nauczyć się cieszyć tym, ze BYŁ - a nie tylko wspominać i tesknić do tego, że juz go nie ma... / wakacyjne przemyślenia walniętej
|
|
 |
|
Nie mogłam wydobyć się z Jego uścisku choćby na chwilę,by wstawć kwiaty do wazonu.Całował mnie wszędzie po twarzy,szyi przytulając mnie z całej siły do siebie-Tęskniłem jak głupi-wypalił przenosząc mnie na łóżko.Sześć dłuugich tygodni niewidzenia dało się we znaki dla nas obojga.Czeka nas jeszcze 2 tygodnie za kilka dni,ale co to są dwa tygodnie w porównaniu do sześćiu?-Ja też..-szepnęłam nie wiedząc od czego mam zacząć.Powitanie było baardzo gorące,przyjemne i zaskakujące.Teraz już wiem jak to jest tęsknić za kimś tak bardzo,że braknie Ci tchu,słów..Teraz już wiem,że nie ma nic lepszego od myśli,że po długim powrocie masz do kogo wrócić,że ktoś na Ciebie czeka..Tak więc POZORNA back go home ;D || pozorna
|
|
 |
|
A wiesz co boli najbardziej? Nie to, że nie wyszło. Nie to, że zrezygnowałeś. Nie to, że wszystko zepsułeś. Najbardziej boli mnie to, co obiecywałeś. Teraz nie pamiętam tych 'złych' rzeczy które wydarzyły się potem.. Pamiętam tylko Twoje piękne obietnice, które szeptałeś do moich uszu.. Tak.. Właśnie one bolą mnie najbardziej... /shhhhh
|
|
 |
|
Zastanawiam się, jak wiele razy wybaczamy komuś tylko dlatego, że nie chcemy go stracić, nawet jeśli ten ktoś nie zasługuje na nasze przebaczenie./zakochanawnim
|
|
 |
|
-kochasz mnie? -nie. -więc dlaczego ze mną jesteś? -bo uwielbiam spędzać z Tobą czas, przeciętnie myślę o tobie 24 godziny na dobę, kiedy na Ciebie patrzę mam ochotę złapać Cię za rękę i pójść z Tobą na koniec świata. -przecież to jest miłość. -nie. na miłość jeszcze za wcześnie./zakochanawnim
|
|
 |
|
całe me zycie, zapisane w zeszycie.
|
|
 |
|
kiedys przypał za przypałem, nadeszła pora wkoncu zmądrzałem.
|
|
 |
|
i kurwa znów nie mogę przestac o Tobie myslec, chociaz ciebie obok nie ma czuje ze w naszym swiecie zawisne.
|
|
 |
|
właśnie mam za sobą zawód miłosny, to nie byl w moim zyciu rozdział prosty, dopiero teraz uczucia bólu do serca doszły :(
|
|
 |
|
Nie załatwia się spraw wciąż się kłócąc , uciekając w świat kłamstw lub wciągając dym w płuco.
|
|
|
|