 |
|
Znienawidzisz mnie. I czy to będzie dziś, jutro, za miesiąc czy za 5 lat, ale to się stanie.
Jestem z tych ludzi, którzy szybko się przywiązują do innych ludzi.
Ci ludzie to lubią, ale tylko do pewnego momentu.
Do momentu gdy zauważą, że planuję realizować z nimi swoje marzenia,
tuż po tym, jak ja pomogłam w realizacji ich marzeń.
|
|
 |
|
potrzebuje tylko ciebie i bluzy prosto.
|
|
 |
|
kiedy miałam 17 lat, byłam zbyt młoda,
by umieć cieszyć się chwilą.
wydawało mi się, że życie jest nudne,
że jest udręką bez celu.
nauczyłam się doceniać każdy moment,
kiedy stałam się dojrzałą kobietą.
a stałam się nią, gdy zaczęłam sama sobie wyznaczać cele,
a nie przyjmować biernie to, co przynosił mi los..
|
|
 |
|
'Da Ciebie zrobiłabym wszystko: wzięłabym do ręki pająka, spała sama w lesie, chodziła boso po szkle, wspięła na Mount Everest, zjadła pietruszkę, złapała krokodyla, wyplotła sobie wianek z cierni... Wiesz co jest najśmieszniejsze? To, że Ty nawet o tym nie wiesz.. '
|
|
 |
|
a teraz podręcznik, który niosła poprawiając jeszcze wtedy pedantycznie splecionego warkocza, służy jej jedynie do gaszenia na nim petów. stworzyłeś potwora. wzbudziłeś w niej wyrachowanie, niszcząc jej słodycz. na każde 'kocham' odpowiada tylko 'strasznie mi wszystko jedno'. na każdą cudzą łzę reaguje śmiechem. jej urok zamienił się w podłość do cna przesączony przesadną pewnością siebie. wyprałeś ją z uczuć. zabiłeś jej serce, kolego.
|
|
 |
|
rzucę się na Ciebie i oplątę nogami tak, aby utrudnić Ci oddychanie. następnie zacznę całować Twój kark delikatnie muskając każdy z centymetrów Twojej naprężonej od podniecenia szyi. wbiję w nią swoje zęby i zacznę Cię gryźć. niechybnie natrafię na żyłę. krew zacznie się delikatnie sączyć. upadniesz. ja upadnę razem z Tobą. bezwładnie na Tobie leżąc wytrę swoje zakrwawione usta końcem rękawa. albo nie. zostawię je w takim stanie. przecież uwielbiasz mnie z krwistoczerwoną szminką, czyż nie kochanie?
|
|
 |
|
... i jak mam Cię nie kochać , kedy uśmiechasz się w ten sposób ?
|
|
 |
|
a gdy zobaczy go z inną , uświadomie sobie ile dla mnie znaczył .
|
|
 |
|
Zostaliśmy tak skonstruowani, że słabniemy, gdy jesteśmy sami.
|
|
 |
|
, ona chce tańczyć tu i tak ma być !
|
|
 |
|
na bluzie PROSTO , na ryju KRZYWO [cz.u ]
|
|
 |
|
- Nie kocham cię, rozumiesz idioto ? - Spokojnie, ja poczekam na swoją kolej.
|
|
|
|