 |
|
dupy, twarze i piłkarze =)
|
|
 |
|
"Żeby czarować tak, jak to robi Real , potrzeba jest odrobina magii.
Szczyptę wnoszą nieprzeciętni utalentowani piłkarze, szczyptę wnosi Ronaldo."
|
|
 |
|
gapiłam się na niego jak kobieta na diecie w kawałek ciastka.
|
|
 |
|
- mówię ci stary , jechałem na słoniu , za mną dwa tygrysy ...
- i co zrobiłeś ?!
- nic , karuzela się zatrzymała
|
|
 |
|
RODZISZ SIĘ , DORASTASZ , ROZMNAŻASZ I UMIERASZ , NIKT NIE MÓWIŁ O UCZENIU SIĘ. :C
|
|
 |
|
Z ojcem mam różnie, raz wódkę, raz nienawiść.
Choć nie jest moim życiem, dla niego bym zabił.
|
|
 |
|
Kurwa no nie! No po prostu kurwa nie! Boże, czy Ty to widzisz?
|
|
 |
|
Podeszła do biurka, wzięła ich wspólne zdjęcie, oczy zaszły łzami.
trzask. Zdjęcie rozbite, kilka ostrych kawałków, skrócone siedem lat nieszczęścia.
Miała wrażenie, że każdemu zawadza, że jest niepotrzebna,
że mają jej dość. Wzięła tabletki nasercowe swojej babci i
zasnęła. Gdy się obudziła, zobaczyła nad sobą twarze rodzeństwa,
rodziców, znajomych ze szkoły, z podwórka. Nie opuścili jej, zostali do końca.
|
|
 |
|
nie mów mi mistrzu, nie zasługuję na to, bo co to za zwycięzca nad którym czuwa kurator
|
|
 |
|
mówią sobie wszystko, najmniejsze błahostki, bez wyraźnego sensu, po prostu żeby ta druga o tym wiedziała. najgorsza prawda jest wywlekana na wierzch, by razem ją przezwyciężyć. bez słodzenia o nowym chłopaku, obie wiedzą, że ta druga jest wkurwiona, musząc przerwać na jakiś miesiąc głupie komentarze na temat słodkich szkolnych parek. spotkania, gdzie po prostu siedzimy i szczerzymy mordy, musząc ogarniać się, gdy ktoś przechodzi. ukryte uśmieszki na widok jakiś pustych laleczek, by po chwili wybuchnąć śmiechem. tak. właśnie takie rzeczy kocham w niej najbardziej. było gorzej, było lepiej, ale zawsze trzymałyśmy się razem, gdy jedna potrzebowała drugiej, dziwki!
|
|
 |
|
o przyjaźni wiem niewiele, to co kiedyś na jej temat myślałam, okazało się kłamstwem, pokazali mi to ludzie.
|
|
 |
|
i znowu na chwilę przypomniałeś mi o sobie...
|
|
|
|