 |
|
Dokladnie miesiac i dzien po tym jak cos do ciebie poczulam bedac z toba pomyslalam ze moze jednak na twoj zjebany sposob jakos ci zalezy , mylilam sie , poprostu widziales ze na ciebie leje a wiec musiales sie przypierdalac i znow dawac mi ta cholerna nadzieje , tak poprostu zeby miec pewnosc ze nie znikne z listy panienek ktore poza toba swiata nie widza . Nie martw sie nie znikne , chocbym nie wiem jak tego pragnela ta chora milosc do ciebie jest za silna .
|
|
 |
|
Wczoraj bylo idealnie , ja ciagle usmiechnieta a ty w kolko robiles cos zebym za Toba latala . Podobalo mi sie to , mielismy gdzies to ze inni sie gapia , jedynie ty i ja . Dzisiaj bylo juz inaczej , nie bylo tego "czegos" miedzy nami , byc moze dlatego ze juz nie zabierales mi czapki tylko po to zebym za toba biegala , nie robiles mi niczego z wlosami i nie zartowales o naszej wspolnie spedzonej nocy , wlasciwie procz podania reki nie bylo zadnego wspolnego momentu .
|
|
 |
|
ze łzami w oczach pytam samą siebie jak mozna zapomniec o Tobie - o powodzie codziennego wstawania i funkcjonowania w dodatku będąc ciągle szczęśliwą .
|
|
 |
|
tylko przy tobie moglam tak oddychac . nie wiem czy wiesz , ale byles moim powietrzem , tylko moim ...
|
|
 |
|
nowe buty , nowa bluzka , nowe spodnie , nowa milosc ...
|
|
 |
|
Przepraszam za to ze jestes dla mnie najwazniejszy , za to ze Cie kocham ,za to że nie umiem : zapomnieć , zyć bez ciebie , za to że myśle o Tobie cześciej niż o wszyskich rzeczach razem wziętych , przepraszam też za to że nie moge i nie chce niczego bez ciebie .
|
|
 |
|
ewentualnie mozesz zostac na chwile , na zawsze tez mozesz . chcesz ?
|
|
 |
|
uwielbiam czuc w krwi alkohol a w plucach nikotyne , wtedy czuje sie taka wolna i szczesliwa jest to spowodowane tym ze w tych momentach nie mysle o tobie i nawet nie odczuwam tak tej pierdolonej milosci
|
|
 |
|
nienawidze gdy kto mowi o tobie zle , gdy ktos cie obraza. wkoncu tylko ja to moge robic .
|
|
 |
|
tak , niechetnie ale musze to przyznac uzaleznilam sie od Ciebie ...
|
|
 |
|
odkad cie pokochalam nienawidzialam weekendow , cale 2 dni bez twojego usmiechu , a ja ciagle poddenerwowana i wsciekla , a jak mam do cholery przetrwac 2 miesiace ?!
|
|
 |
|
Jak co rok czekalam z utesknieniem na wakacje , szkoda ze teraz tak nie jest . Wiem ze to beda najdluzsze i najgorsze wakacje , spowodowane ciaglym brakiem ogladania Ciebie , szczerze to sobie tego nie wyobrazam.
|
|
|
|