 |
|
w moich brzuchu siedzą gąsienice. czekam na motyle.
|
|
 |
|
wiedziałam, że nie będziesz mógł o mnie zapomnieć,
nie wiedziałam jednak, że ze mną będzie gorzej.
|
|
 |
|
w tej całej grze słów próbuję wyłapać te, które wypowiadasz tuż przed moim imieniem.
|
|
 |
|
Czwarta, a może piąta już zielona herbata, którą próbuję wypić, trzymając kubek w drżących dłoniach. Staram się uspokoić, ale nie potrafię. Krztuszę się łzami, gryzę wargi, nie umiem inaczej. Nie daję rady, bez Ciebie. /pierdolisz.
|
|
 |
|
pamiętasz? bez jakichkolwiek 'zawsze na zawsze', mieliśmy być ważniejsi od słów, być tylko dla siebie, przeciw wszystkiemu. / endoftime.
|
|
 |
|
i nie jest dobrze, i być może już nigdy nie będzie, ale kogo to obchodzi? kolejna łza spływa na linijki wersów, ból rozrywanych żeber przelewam na kartki, to boli kurwa i z każdym kolejnym dniem, coraz silniej zabija, zrozum. / endoftime.
|
|
 |
|
nie ma jakości bez serca, nie ma też miłości, jeśli gdzieś w głowie siedzi zemsta.
|
|
 |
|
z reguły jestem fajna, aczkolwiek w mordę tez potrafię dać.
|
|
 |
|
te uczucia gasną, twarze tych ludzi stają się zbyt niewyraźne, by mówić tu o szczęściu. teraz jesteś tu, teraz tu oddychasz i tu żyjesz, z zasadą zostawiając przeszłość gdzieś w tyle, daleko za sobą. / endoftime.
|
|
 |
|
-No i co ja mam z Tobą zrobić? -Kochaj mnie, karm mnie i nie opuszczaj. /Garfield.
|
|
 |
|
bo wiesz misiak, nie zostawiłeś złych wspomnień. /improwizacyjna
|
|
 |
|
Bo to jest jak ćpanie, wiesz, że robisz źle, ale i tak dociągniesz kreskę do końca. /Damiś. /improwizacyjna
|
|
|
|