 |
|
No i uwielbiam Cię uwielbiać, bo uwielbianie Ciebie to ulubiona rzecz, którą uwielbiam. ♥//[?]
|
|
 |
|
nie będę udawać, że mnie to nie boli.
|
|
 |
|
''Nie no nie będę się wydurniać, wyśmieje mnie. Poczekam' - pomyśleli oboje. '
|
|
 |
|
inne nałogi? nie, nie. jesteś jedynym ♥.
|
|
 |
|
Kolejny już raz przeglądam fejsa w nadziei, że dodałeś coś nowego. To głupie, ale odkąd zostałeś przewodniczącym, nie opuszczam apelów. rozkoszuję się każdym Twoim słowem.
|
|
 |
|
Dlaczego ludzie pod wpływem kasy robią się tacy puści ?
|
|
 |
|
Całe dnie udaje mi się maskować, ten cholerny ból, że wcale nie cierpię po Twoim odejściu. Oszukuję siebie, że gdy patrzę w tablicę 'absolwenci szkoły' widzę Twoje zdjęcie nie reaguje moje serce. Byłeś Całym moim życiem i to, że odszedłeś jest moją osobistą tragedią. Nie opuściłeś mnie jednak tak całkowicie. Nachodzisz mnie w snach. Czuję jak spadasz, a ja nie potrafię Cię złapać. Męczę się strasznie, ale nie chcę, żeby te sny się skończyły, to już ostatnia rzecz jaka po Tobie została tylko mi.
|
|
 |
|
"i chociaż, nie byłam dobrym człowiekiem, zachowaj mnie w pamięci." Moje słowa, takie epitafium nad moim grobem.
|
|
 |
|
" nie dziękuję - nie piję. powiedziałem jak stoik, kiedy ktoś już lał tequile w szklankę większą niż słoik. (..) nie, dziękuję, nie piję, o nie, nie, już mam chore jazdy, gdy straciłem powonienie ktoś skołował absynt (..) to nie wstyd przesadzić chociaż nie miałem powodu, wisząc przez okno ściemniałem, że pilnuję samochodu"
|
|
 |
|
gadaliśmy na skype.nagle wpadło mi do głowy pytanie:'weź powiedz mi swoją definicję miłości'.nie chciał odpowiedzieć,ale w końcu Go ubłagałam.powiedział,że mi to napisze.liczyłam na to, że dostanę wiadomość typu:'miłość to kupa'-bo często właśnie tak to określał.poczekałam chwilę,gdy na gg pojawiła mi się wiadomość od Niego:'miłość?to codzienne troszczenie się o to czy Ona się uśmiecha,i czy aby na pewno jest szczęśliwa. to wyczekiwanie na stukot Jej szpilek,gdy wiesz,że ma przyjść.to spoglądanie w Jej oczy,i dostrzeganie w nich codziennie nowych emocji.to zaciąganie się zapachem Jej ciała,jak powietrzem,którem pozwala Ci oddychać.to muskanie Jej ciała ustami,i świadomość,że jest tak delikatne,że trzeba je chronić zawsze.to płacz,ale też łzy szczęścia.to coś co pozwala Nam żyć.a tak poza tym miłość to kupa'.czytałam to,nie wierząc,że stać Go na takie słowa.od tamej pory wydrukowane,wiszą nad moim łóżkiem,jako jedne z lepszych słów,jakie w życiu czytałam./veriolla
|
|
|
|