 |
|
moją historię znasz doskonale. wiesz,
kim jestem, nieraz z tobą rozmawiałam.
|
|
 |
|
a stare przyjaźnie to dawno przebrzmiała bajka .
|
|
 |
|
- "Paradoksalnie Cie kochałem". - Paradoksalnie to ty teraz mnie możesz w dupę pocałować !
|
|
 |
|
Wiara czyni cuda - gówno prawda. Nie zawsze, przede wszystkim istotne jest to w co się wierzy.
|
|
 |
|
Mów szeptem, jeśli mówisz o miłości.
|
|
 |
|
Obiecywałeś wspólny dom, przysięgę przed Bogiem i dziewięciomiesięczne oczekiwanie na cud. Puste słowa bez pokrycia-głupia wierzyłam.Teraz idziesz z tą swoją lalunią dumnie przez miasto. Zabawne, nazywasz ją "kobietą swojego życia",ale to jestem w stanie zrozumieć - jest tak samo pusta jak ty, lecz nie mogę pojąć jak mogła usunąć wasze dziecko ? Czy ty jesteś takim skurwielem bez serca, czy to ona jest zimną wyrachowaną szmatą ?
|
|
 |
|
Dziesiątki wspólnych zdjęć - nie będę ich palić, targać, wyrzucać.
Wyślę Ci je pocztą z dopiskiem ps. : Pamiętasz ?!.
Może wtedy idioto zrozumiesz co straciłeś.
|
|
 |
|
Już nikt za Twoje kłamstwa nie będzie Ci klaskał
czujesz, czujesz tak smakuje porażka
|
|
 |
|
`Gdy kocha się na prawdę , to cała reszta to blade tło`
|
|
 |
|
naubliżaj nieznajomym i poczuj się lepszy,
bo te twoje argumenty to brzmią jak kompleksy :]
|
|
 |
|
kiedy się śmieję, kiedy płaczę i jest mi wszystko jedno
słowa dla mnie wtedy są tym czym dla złodzieja ciemność
|
|
 |
|
może jestem niepoprawna. szurnięta bądź detalicznie odchylam się od pozostałych dziewczyn. ale nie marzę o wieczornych spacerach po plaży. o moczeniu swoich stóp w złotym piasku i patrząc na rozbijające się o brzeg spienione fale, wyznawanie sobie miłości. marzę realnie. pragnę porannej kawy w pośpiechu. krótkich i treściwych sms'ach od czasu do czasu. i pocałunkach. nie pod rozgwieżdżonym niebem w czasie deszczu. wystarczyły by mi te na szkolnym korytarzu podczas przerwy.
|
|
|
|