 |
|
I tak siedzisz i w głowie kompletny masz mętlik i zastanawiasz się co jeszcze się spierdoli, ale gdy pytają odpowiadasz to kretyńskie "wszystko jest ok" ./karmeeel
|
|
 |
|
Kiedy chcę mieć święty spokój wszyscy czegoś ode mnie chcą, a gdy chcę się z kimś spotkać to wszyscy mają mnie w dupie...
|
|
 |
|
zakochała się w takim przystojniaku, który był dla niej jak zakazany owoc. Potrzebowała tylko jednego. Wspólnej nocy z przyjaciółką z lodami czekoladowymi i rozmową 'jaki on jest idealny'
|
|
 |
|
Najlepiej znaleźć, nie szukając .
|
|
 |
|
- Wyraz bliskoznaczny do słowa: 'zawsze'? - Nigdy.
|
|
 |
|
Usłyszałam już tyle synonimów 'kocham cię'... i nie wiem co jest lepsze.
|
|
 |
|
Kochać kogoś dokładnie takim, jakim jest jest, to niezwykle trudna umiejętność, ale jednocześnie niezwykle piękna.
|
|
 |
|
Siedzę, popijając czerwoną herbatę, przywołując wspomnienie za wspomnieniem, gdy to wszystko między nami dopiero się zaczynało. Pamiętam, gdy poszliśmy na cały dzień wylegiwać się beztrosko przy torach. Wzięliśmy kocyk, zrobiliśmy zakupy w Biedronce i ruszyliśmy przed siebie. Wtedy zaczęło nas do siebie jeszcze bardziej ciągnąć. Gdy wracaliśmy, koło naszego 'rozjebanego żółwia' zaczęliśmy rozmawiać o tym, CO JEST. Nie chciałam niczego więcej. Mieć cię jako przyjaciela, ale z obecnością tych wszystkich miłych gestów. Pamiętam, że po powrocie do domu dostałam smsa, że myślałeś wcześniej o pocałowaniu mnie. I pocałowałeś. Z prawie dwumiesięcznym opóźnieniem, ale pocałowałeś.
|
|
 |
|
Przypomniałeś mi, jak to było do niedawna. Jakie to wszystko było niewinne, gdy byliśmy 'tylko przyjaciółmi'. Zabierałeś mnie na tory, a ja chodziłam po jednym torze, starając się zachować równowagę. Wówczas pytałeś czy mi pomóc, chwytając mnie za rękę. Słuchaliśmy "pomiędzy niebem a piekłem" i już wtedy powoli zacząłeś mnie nieświadomie w sobie rozkochiwać.
|
|
|
|