 |
|
Zbyt wiele, wiele, widziały źrenice te
gdy od obłudy nie pękła skroń
Dlatego sam nadstawiasz kark, wpierw.
Nim ujrzysz, Ja kładę serce na dłoń
|
|
 |
|
Jestem zmęczona, zmęczona miłością do Ciebie. Nie chcę już Cię kochać, ani za Tobą tęsknić. Nie chcę kolejny raz czekać na Twój powrót, ani na to, że mnie w końcu naprawdę pokochasz. Nie chcę już się bać, że jednak po mnie nie wrócisz i wierzyć, że choć trochę miałam w Twoim życiu znaczenie. To nie ma już sensu, zresztą dawno już nie miało, tylko nigdy nie potrafiłam sama z siebie odpuścić i odejść, dlatego za każdym razem to Ty mnie zostawiałeś. Nie chcę już tego chorego uczucia, weż je sobie, tak jak zabrałeś wszystko, co najlepsze miałam w sobie. Zabierz to wszystko w cholerę, posprzątaj po sobie, nie chcę niczego, co przypomina o Tobie i tym, że kiedyś istnieliśmy razem. Nie chcę już tego smutku, bólu, tęsknoty i tych wspomnień, bo te złe okropnie bolą, a tych dobrych już prawie nie pamiętam, zniszczyłeś je ostatnimi miesiącami. Cholera, nie wytrzymam tego dłużej, zabieraj to wszytko, co po sobie zostawiłeś. Zabieraj to i nigdy nie wracaj
|
|
 |
|
Zawsze gdziekolwiek spojrzę,
Jestem otoczona Twoim objęciem.
Jesteś jedynym, co we mnie dobre.
Jesteś wszystkim, czego potrzebuję i pragnę, i czymś więcej.
|
|
 |
|
chcę mieć usta sine jak topielica
panie w sklepach kosmetycznych zanim zapłacę
sprawdzają mi puls i pytają o najbliższe plany
co w tym dziwnego
że dziewczyna chce dobrze wyglądać
- i śmierć oswoić jak kota sąsiadki -
|
|
 |
|
Kochany, mam ten sam płaszcz co zeszłego roku. Wiem, guziki są może nieco obluzowane. I kolor nie ten, ja wiem. Kochany, boję się obciąć włosy, pragnę żebyś mnie poznał na ulicy. Nie chcę niczego zmieniać. Dobrze wiesz. Spotkam Cię po roku i powiesz mi: strasznie wyglądasz. Pewnie tak, jak wtedy, gdy zbierali mnie z ulicy, zeszłego roku. Ty też nie wyglądasz najlepiej. Całkiem tak, jak wtedy, gdy zbierano mnie z ulicy, zeszłego roku. Razem wyglądaliśmy, jakoś lepiej. Czasem tęsknię za Tobą, kochany. Daj spokój, nigdy się nie dowiesz, jak bardzo Cię nienawidzę. "
|
|
 |
|
I jest mi to teraz, dobitnie rzecz ujmując, potrzebne, jak kurwie deszcz.
|
|
 |
|
I'm a fucking unicorn and I don't believe in humans. ;c
|
|
 |
|
Są takie pory, kiedy wszystko smakuje jak płyn Lugola. Teraz jest taka pora. Ble!
|
|
 |
|
KWIECIEŃ = marzec + optymizm ...
|
|
 |
|
Gdzie jest Johnny Cash, kiedy jest potrzebny?!
|
|
 |
|
śmiechu mi trzeba na te dziwne czasy
|
|
|
|