 |
|
Znów ten stan, że nie wiem co mam robić niby wszystko gra
i niby o to chodzi... Ale leże sam, po ciemku na podłodze
i muzyka gra,a ja wstaje i wychodze... Mam ochotę iść,
chociaż nie mam wcale celu.
|
|
 |
|
Dużo łatwiej jest przecież powiedzieć 'wszystko w porządku',
niż tłumaczyć, dlaczego najchętniej rozwaliłabyś łeb o ścianę.
|
|
 |
|
`uciekając w świat prawd lub wciągając dym w płuco,
jestem świadom swoich wad ale Ty też popatrz w lustro`
|
|
 |
|
`trzeba kochać dobrych ludzi a jebać obłudnych.
trzeba jebać: płyty, plotki kurwy i mieć wewnętrzną siłę,
która rozwali wszystkie mury.` onar
|
|
 |
|
dziś widzisz skutki,ale nie kojarzysz przyczyn` joterpe
|
|
 |
|
`każdy ma chwile, że by to wszystko jebnął
i patrzy w lustro jak łzy mu ciekną` grammatik
|
|
 |
|
Są takie chwile, kiedy czyjaś pomocna dłoń jest niezbędna;
czyjaś obecność jest ratunkiem, wybawieniem, otuchą,
pocieszeniem. Jak dobrze, że jest ktoś, do kogo możesz
zwrócić się o pomoc. Jak dobrze, że Ty jesteś, by komuś
przyjść z pomocą, po prostu przy nim być, gdy tego potrzebuje.
|
|
 |
|
Czy miłość nie istnieje ?
Bo jest coś takiego jak zauroczenie.
ładujesz się w związek.
oboje jesteście sobą nawzajem zafascynowani.
poznajecie siebie doszczętnie.
kiedy wiecie o sobie już wszystko wkracza rutyna.
oszukujecie się, że to jest tylko chwilowe.
właśnie wtedy, dochodzi poróżnienie zdań i pierwsze kłótnie.
udajecie, że to wszystko jest przejściowe,
że prawdziwa miłość przezwycięży wszystko.
nadal jesteście ze sobą. wszystko się sypie,
a Wy nie macie się odwagi rozstać twierdząc,
że za wiele Was łączy. za wiele razem przeżyliście,
aby to wszystko skreślić. obawiacie się, że osoba z
którą jesteście jest tą jedyną, a szansa może się
nie powtórzyć. właśnie wtedy dochodzi do przyzwyczajenia.
tekst 'nie wyobrażam sobie życia bez niej/jego' świadczy
o tym, że jesteśmy do osoby na tyle przyzwyczajeni,
że zapomnieliśmy o naszym funkcjonowaniu bez niej.
męczymy się ze sobą aż do końca.
tylko nie licznych stać na to, aby zrezygnować
i spróbować na nowo.
|
|
 |
|
trochę alkoholu, papierosów, dobrego towarzystwa
i patrze na świat inaczej.
|
|
 |
|
Czasami bywają tak bardzo złe dni,
że chce się przestać istnieć przynajmniej na moment.
Wszystko, co zrobimy wychodzi nam gorzej niż zwykle.
Przewrócimy kubek z poranną kawą zalewając notatki,
które robiliśmy pól nocy. Zgubimy klucze.
Ostatni autobus właśnie nam ucieknie.
Wszystkie rzeczy, które staraliśmy się
zrobić dobrze wyszły źle.
|
|
 |
|
' każdy dostaje tą szanse,
lecz nie każdy może temu sprostać,
każdy może wcisnąć cancel,
ale potem drugiej szansy może już nie dostać.'
|
|
 |
|
miałem dobry chleb, to bułek mi się zachcialo
|
|
|
|