 |
|
Rozpierdalają mnie te facebookowe życzenia, życzenia z dupy tak naprawdę. Powiedz ile z tych osób, które złożyło Ci życzenia na facebooku złożyłoby na realu? Jedna, dwie, góra trzy? No właśnie. Gdyby nie ten portal oni nawet nie wiedzieliby, że masz urodziny. I to jest niby takie szczere? Gdyby Ci zależało i było takie szczere to podszedłbyś/podeszłabyś na realu i je złożyła, a nie pisałbyś/pisałabyś na facebooku. Bo co? Bo boisz się, że osoba, której nie złożysz życzeń na facebooku, odwdzięczy Ci się tym samym i będziesz mieć jednego posta mniej? Ojej takie to przykre, a ja myślałam, że liczy się życie realne, a nie facebookowe. Bo teraz ile lajków, komentarzy i życzeń tyle "przyjaciół" i to właśnie pokazuje czy Cię ktoś lubi czy nie. Teraz to tylko umieją dodawać życzenia, a do tego selfie z osobą, która ma urodziny, bo to takie "fajne", wierz mi to nie jest fajne. To jest śmieszne, ludzie są śmieszni, a świat jest coraz gorszy. / s.
|
|
 |
|
Przerasta mnie to wszystko, wiesz? Codziennie oszukuję samą siebie udając szczęśliwą. Codziennie udaję, że ta miłość jest już za mną, że poukładałam sobie życie na nowo. Udaję, że go nie kocham, a przecież tak wcale nie jest. Ja nadal go kocham, nadal wieczorami rozpadam się z tęsknoty i to właśnie wtedy uświadamiam sobie, że nadal coś do niego czuję. Mimo tylu dni, tygodni, miesięcy, ja wciąż go kocham i nie wiem czy kiedykolwiek przestanę. / s.
|
|
 |
|
Przyjaciel? Chyba nie do końca rozumiem definicję tego słowa. Do dzisiaj myślałam, że to osoba, która jest przy Tobie mimo wszystko, ale chyba jednak się myliłam. Niektórzy tylko perfekcyjnie udają przyjaciół, a tak naprawdę rozmawiają z Tobą, bo nie mają z kim. Traktują Cię jak śmiecia, kogoś na gorszą chwile, a potem i tak lecą do swoich lepszych "przyjaciół." No cóż, przykro mi, że nie jestem taka "ładna" i "fajna" jak ona, ale ja przynajmniej nie udaję kogoś kim nie jestem. / s.
|
|
 |
|
Proszę szepnij mi do ucha, że jestem tą, na którą czekałeś.
|
|
 |
|
Nie zmienia się tu nic poza wszystkim.
|
|
 |
|
A czy Ty masz kogoś z kim czujesz się jak trzy metry nad niebem?
|
|
 |
|
"skręć kark mi o 180 jak będę trupem
żebym dokładnie mógł widzieć jak mnie całujecie w dupę "
|
|
 |
|
" Jest tu wiele takich, wyciągają dłoń tylko po hajs,
dwulicowi tak, że nie wiem w którą twarz im się śmiać"
|
|
 |
|
Właściwie to co mam Ci teraz powiedzieć? Że nie daję sobie rady. Że wszystko mnie przerosło. I choć starałam się, żeby było dobrze, tak nie jest. Raczej też już nie będzie. Walczyłam i przegrałam.Teraz to tylko kwestia czasu. Szara egzystencja. Już nie dostrzegam szczęścia w prostych rzeczach. Jeszcze udaję. Ale i tak pogodziłam się już z porażką. Nie martw się o mnie. Przecież ja zawsze sobie jakoś daję radę, czyż nie? No właśnie.Tak więc: U mnie wszystko w porządku.
|
|
 |
|
Żadna wielka miłość nie umiera do końca. Możemy strzelać do niej z pistoletu lub zamykać w najciemniejszych zakamarkach naszych serc, ale ona jest sprytniejsza wie, jak przeżyć.
|
|
|
|