 |
|
Bardzo wolnym i rozmyślnym ruchem przyciągnęła te rozciągnięte grymasem drapieżnika usta do własnych || Pamiętniki
|
|
 |
|
Kocham go wiesz ? zajebiście mocno . Akceptuje go całego . Ale czasem , ta jego obojętność doprowadza mnie do szału . Zabija mnie powoli , pozwalając , żebym przy tym cierpiała i cierpię , prawie każdego dnia / eeiiuzalezniasz
|
|
 |
|
Odkochałam się, dasz wiarę?! Chociaż nie.. nie można tego nazwać 'kochaniem', to zbyt dużo. Ale się z tym uporałam. Fajnie, nie? No tak.. ale zaraz na horyzoncie musiał się pojawić inny.. Czasami mam wrażenie, że to nie ja się w nich zadurzam, tylko Oni rzucają na mnie jakieś zaklęcia, byleby mi tylko nie dać chwili spokoju, bylebym nie bya szczęśliwa..
|
|
 |
|
Kto idzie pić? jak to z jakiego powodu?! 360 plusików stuknęło! ;D ~Dziękuję! ;* ♥
|
|
 |
|
69 obserwujących ♥ Lubię to! ;D
|
|
 |
|
` pomysł z pokochaniem ciebie był naprawdę beznadziejny . ♥
|
|
 |
|
Teraz jego krew płynie w moich żyłach , pomyślała i jej serce szybciej zabiło || Pamiętniki
|
|
 |
|
Okropnie jest żyć z dnia na dzień i nie wiedzieć , co będzie dalej || Pamietniki
|
|
 |
|
Siedziałam na ławce. Nagle poczułam czyjeś dłonie na karku, po którym przeszły mi ciarki. Odchyliłam głowę do tyłu i nim zdążyłam cokolwiek powiedzieć poczułam delikatne muśnięcie ust na moich wargach. - Witaj, piękna. przywitał mnie. Uwielbiałam takie powitania i On doskonale o tym wiedział - To co dzisiaj robimy? Spytał przeskakując ławkę i siadając obok mnie..
|
|
 |
|
wsiąść na rower ze słuchawkami w uszach i pojechać przed siebie, gdziekolwiek do utarty tchu - najlepszy sposób na popołudnie, bo później to już tylko parapet, lody i Pfk..
|
|
 |
|
to już jest koniec, nie ma już nic... ;/
|
|
 |
|
wszystko czego pragnę, czego chce spala się zanim wyciągnę po to ręce.. | hs ;*
|
|
|
|