 |
|
Są różne rodzaje miłości. Jedne tlą się latami, jak ogień podtrzymywany w kominku, inne wybuchają gwałtownie jak wulkan i równie szybko gasną.
|
|
 |
|
Ze wszystkich rzeczy wiecznych miłość trwa najkrócej.
|
|
 |
|
Przy czekaniu nie budzę się o 5 rano, rezygnując z najlepszych snów. Nie przychodzę także z tego powodu już o 7 do biura. Przy czekaniu mleko nie traci dla mnie smaku. Przy tęsknocie tak.
|
|
 |
|
Czy można za kimś tęsknić i cieszyć się tym?
|
|
 |
|
Każdy jest przekonany, że jego śmierć będzie końcem świata. Nie wierzy, że będzie to koniec tylko i wyłącznie jego świata.
|
|
 |
|
Zawsze, gdy telefon nie dzwoni, wiem, że to Ty…
|
|
 |
|
Na spędzenie ze sobą „całego życia” mają tak naprawdę szansę ci, którzy spotykają się odpowiednio późno.
|
|
 |
|
Wydaje mi się, że jesteśmy nierozłączni.
|
|
 |
|
Dobrze byłoby mieć obok siebie kogoś, z kim można czasem porozmawiać, a czasem pomilczeć.
|
|
 |
|
Miałeś przyjaciela, który niby w Ciebie wierzył, nie ma go przy Tobie, to nigdy nim nie był.
|
|
 |
|
Problem niektórych kobiet polega na tym, że ekscytują się byle czym, a później biorą z tym ślub.
|
|
 |
|
Nie wiem czy jesteś marzeniem, imaginacją, myślą, prośbą czy modlitwą. Nie wiem jak Cię nazwać. Nie wiem, czy w ogóle powinienem ubierać Cię w słowa. Nie znam Twoich danych osobowych, nie wiem jak się o Ciebie troszczyć, nie znam Twojego ulubionego koloru ani nawet numeru buta. Nie mam pojęcia czy mnie zechcesz, nie wiem czy lubisz zarost, czy nie drażnią Cię męskie perfumy, albo czy za stosowne uważasz ubieranie krawata do koszuli. Sok z pomarańczy czy jabłek? Jajecznica czy tosty? Pizza czy tortilla? Nie mam o niczym bladego pojęcia. Ale chcę mieć. Chyba.
Sam nie wiem. Ale jak się kiedyś pojawisz, to będzie fajnie.
|
|
|
|