 |
|
Palisz ? - nie. Po czym głęboko zaciągnęła się tytoniowym dymem.
|
|
 |
|
tyle par, które powinny być razem, ale nie są, tyle zajebiście dobrych i porządnych osób spędzających samotnie kolejne wieczory, tylu zajebistych ludzi męczących się z chujowymi czy patologicznymi rodzinami, wreszcie tylu skurwieli mających kwitnące życie towarzyskie i kogoś kto naprawdę ich kocha, zamknij się i po prostu popatrz, zanim jeszcze raz powiesz, że wszystko ma jakiś sens.
|
|
 |
|
nie dziwią mnie bezdomni koczujący na klatkach, mankamenty egzystencji w zgiełku miasta. płacz niemowląt żebrzących o drobne, tyle zła widzę wokół nas nie unosząc powiek. sztuka w ciąży prosząca o szluga, dam jej dwa, niech rozwój płodu pobudza. nie mam wyrzutów sumienia przez to, jej sprawa, jej decyzje, bezdzietność. nie mów mi, że postępuje źle, wiem to, nie czuję nic obserwując przestępczość. nie potrafię się zmusić do płaczu, wewnętrzny chłód w sercu, stres i brak strachu. czas goi rany wypacza wrażliwość, widok cierpienia tego świata na żywo. to codzienność, można się do niej przyzwyczaić. ludzie Cię zranią albo Ty będziesz ich ranił.
|
|
 |
|
odnaleźć takie oczy, w których potrafisz dostrzec swoje
|
|
 |
|
Każdy ma prawo marnować swoje życie, tak jak mu się to podoba.
|
|
 |
|
pamiętasz? razem na zawsze, razem do piekła. / Małpa.
|
|
 |
|
nie jestem idealna. lubie palić, przeklinać, chodzić zakazanymi drogami, za dużo wypić i kochać skurwieli.
|
|
 |
|
... i wtedy życie okazuje się być jak domino, gdy nie wychodzi jedno, wali się wszystko .
|
|
 |
|
czasem po prostu trzeba zagrać szczęśliwą
i brnąć do przodu bez względu na przeciwności losu ;]
|
|
 |
|
Powiedz mi.. czy to dla ciebie za dużo?nie potrafisz się zdecydować? zastanowić?dla mnie jest to za trudne,za wiele się już nacierpiałam.. od dawna mam tego wszystkiego dość. ale dzięki temu,że jestem dość silna.. daje jeszcze radę i wciąż wierzę. chociaż,że wygasły wszelkie nadzieję, nie daję za wygraną.staram się jak najmniej o tobie myśleć,staram się powoli zapominać. ale to nie wychodzi..może gdybyś znikł z mojego życia.. nie wpierdalał się do niego, dając nadzieję. dając to pieprzoną nadzieję!,która tak wiele dla mnie znaczyła.. i znaczy..teraz już wiem co to miłość.. gdybym miała się o niej wypowiedzieć to powiedziałabym,że cholernie rani..za dużo łez już wypłakałam, koniec. ogarnę się! zapomnę.. kiedyś może mi to wyjdzie..
|
|
 |
|
Zawsze miałam ogromną ochotę cię pocałować.
Jedyne co mnie blokowało, to myśl, że kiedyś mogę za tym zatęsknić.
|
|
 |
|
` Gdybym wiedziała że kiedyś puścisz moją dłoń
nigdy bym nie pozwoliła abyś ją złapał.
|
|
|
|