głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika lovespell

Tak trudno jest zapomnieć o kimś kto sprawił  że nawet najgorszy dzień wydawał się nie być taki zły. o kimś kto umiał sprawić za pomocą kilku słów  że się uśmiechałam. o kimś  kto złamał mi serce.

kinia10107 dodano: 12 stycznia 2013

Tak trudno jest zapomnieć o kimś kto sprawił, że nawet najgorszy dzień wydawał się nie być taki zły. o kimś kto umiał sprawić za pomocą kilku słów, że się uśmiechałam. o kimś, kto złamał mi serce.

Za dużo myślę przed snem. Zbyt często o rozmowach  które nigdy się nie odbędą. Zbyt często o zdarzeniach  które pewnie nigdy nie będą miały miejsca. Zbyt często o miejscach  które przywołują wspomnienia. Zbyt często o ludziach  o których powinnam już dawno zapomnieć

kinia10107 dodano: 12 stycznia 2013

Za dużo myślę przed snem. Zbyt często o rozmowach, które nigdy się nie odbędą. Zbyt często o zdarzeniach, które pewnie nigdy nie będą miały miejsca. Zbyt często o miejscach, które przywołują wspomnienia. Zbyt często o ludziach, o których powinnam już dawno zapomnieć

nie obchodzi mnie  czy jesteś czarny  biały  niski  wysoki  gruby  czy szczupły. Jeśli będziesz szanować mnie  ja będę szanować Ciebie.

kinia10107 dodano: 12 stycznia 2013

nie obchodzi mnie, czy jesteś czarny, biały, niski, wysoki, gruby, czy szczupły. Jeśli będziesz szanować mnie, ja będę szanować Ciebie.

Cholerny koniec dnia z cholernym powrotem do domu. Wspaniałe powitanie z cholernymi pretensjami. Tysiące pytań bez cholernych odpowiedzi. Przekrwione  zmęczone oczy i podrapane gardło. Mam cholernie podrapane gardło  bo chciałam się pozbyć tej cholernej ciszy.

kinia10107 dodano: 12 stycznia 2013

Cholerny koniec dnia z cholernym powrotem do domu. Wspaniałe powitanie z cholernymi pretensjami. Tysiące pytań bez cholernych odpowiedzi. Przekrwione, zmęczone oczy i podrapane gardło. Mam cholernie podrapane gardło, bo chciałam się pozbyć tej cholernej ciszy.

mam kurewsko pogryzione wargi  które kurewsko pieką. a ja nadal je gryzę. tak do tej pierdolonej krwi.

kinia10107 dodano: 12 stycznia 2013

mam kurewsko pogryzione wargi, które kurewsko pieką. a ja nadal je gryzę. tak do tej pierdolonej krwi.

Zdecydowanie za bardzo przejmuję się życiem. Przecież i tak kiedyś umrę.

kinia10107 dodano: 12 stycznia 2013

Zdecydowanie za bardzo przejmuję się życiem. Przecież i tak kiedyś umrę.

 Ten romans to nie flirt na pokaz  jesteś śliczna nawet jak śmigasz w papilotach  i nawet gdy masz łzy w oczach.

kinia10107 dodano: 12 stycznia 2013

"Ten romans to nie flirt na pokaz, jesteś śliczna nawet jak śmigasz w papilotach, i nawet gdy masz łzy w oczach."

3... Minęło kilka godzin   dotarli na cmentarz  nie wiedziała w jakim celu  ale szła dalej  on był wszystkim tym czego potrzebowała  poszłaby za nim w ogień.. Następnego dnia w godzinach popołudniowych starsza kobieta znalazła ciało młodej dziewczyny przy grobie.. Przy grobie chłopaka  który zginął 2 dni wcześniej. Okazało się  że dziewczyna była strasznie przygnębiona  była słaba  jej psychika nie potrafiła ogarnąć tej całej sytuacji  postanowiła już na zawsze być ze swoim ukochanym. Pochowano ją przy nim  kilka dni po tym z ich grobów wyrosły dwie czerwone róże – tworząc serce  łączyło ich coś pięknego  bezgraniczna miłość  miłość aż po grób i jeszcze dłużej..

kinia10107 dodano: 12 stycznia 2013

3... Minęło kilka godzin , dotarli na cmentarz, nie wiedziała w jakim celu, ale szła dalej, on był wszystkim tym czego potrzebowała, poszłaby za nim w ogień.. Następnego dnia w godzinach popołudniowych starsza kobieta znalazła ciało młodej dziewczyny przy grobie.. Przy grobie chłopaka, który zginął 2 dni wcześniej. Okazało się, że dziewczyna była strasznie przygnębiona, była słaba, jej psychika nie potrafiła ogarnąć tej całej sytuacji, postanowiła już na zawsze być ze swoim ukochanym. Pochowano ją przy nim, kilka dni po tym z ich grobów wyrosły dwie czerwone róże – tworząc serce, łączyło ich coś pięknego, bezgraniczna miłość, miłość aż po grób i jeszcze dłużej..

2... Była prawie na miejscu  gdy przy fontannie ujrzała człowieka  jakby za mgłą  wystraszyła się. Mimo tego szła dalej  zdecydowanym krokiem  z odwagą. Była już w umówionym miejscu  po zarysie postaci  który widniał przed jej oczyma zaledwie kilkadziesiąt sekund temu nie było ani śladu. Usiadła na ławce to była ich ławka  to tam się poznali  to tam podarowali sobie pierwszy pocałunek.. Wspomnienia wzięły górę  zaczęła płakać  to wszystko wracało.. W pewnym momencie usłyszała plusk wody  wolnym ruchem podniosła głowę w górę  to był on  to naprawdę był on. Nie wiedziała co ma myśleć  wstała z ławki i czym prędzej podeszła  aby go przytulić. Czuła się znów jak dawniej  muskając delikatnie jego wargi  wplatając palce w jego włosy  dotykając jego twarzy  czując go całą sobą  po prostu.. Złapali się za ręce i szli przed siebie  niewiadomo gdzie i po co...

kinia10107 dodano: 12 stycznia 2013

2... Była prawie na miejscu, gdy przy fontannie ujrzała człowieka, jakby za mgłą, wystraszyła się. Mimo tego szła dalej, zdecydowanym krokiem, z odwagą. Była już w umówionym miejscu, po zarysie postaci, który widniał przed jej oczyma zaledwie kilkadziesiąt sekund temu nie było ani śladu. Usiadła na ławce,to była ich ławka, to tam się poznali, to tam podarowali sobie pierwszy pocałunek.. Wspomnienia wzięły górę, zaczęła płakać, to wszystko wracało.. W pewnym momencie usłyszała plusk wody, wolnym ruchem podniosła głowę w górę, to był on, to naprawdę był on. Nie wiedziała co ma myśleć, wstała z ławki i czym prędzej podeszła, aby go przytulić. Czuła się znów jak dawniej, muskając delikatnie jego wargi, wplatając palce w jego włosy, dotykając jego twarzy, czując go całą sobą, po prostu.. Złapali się za ręce i szli przed siebie, niewiadomo gdzie i po co...

1.. Noc. Zegar wybił równą godzinę  ona nie mogła zasnąć  cały czas myślała o tym  co by było gdyby? Gdyby zdołała go uratować  gdyby wtedy tam była.. Gdyby to wszystko było tylko złym snem  którego treść nigdy nie miałaby miejsca w realnym świecie. Pragnęła go przytulić  poczuć jego oddech na swej szyi  poczuć szczęście. A jednak  on odszedł  a ona nie potrafiła się z tym pogodzić. Tęskniła za jego dłońmi  które tak czule dotykały jej twarzy  za uśmiechem  który potrafił poprawić nawet najgorszy humor  za tym poczuciem bezpieczeństwa.. Siedziała tak w swym oknie dobre kilkanaście godzin  ciągle mającnadzieję  że to co się zdarzyło jest nieprawdą. Piętnaście minut po czwartej nad ranem dostała sms’a z nieznajomego numeru : „ Za 10 minut  na ławce w parku przy fontannie.” Chcąc nie chcąc ubrała ciepła bluzę  trampki i wyszła z domu  przy wyjściu z klatki schodowej jeszcze chwilę się wahała  nie wiedziała  co może na nią czekać. W głębi duszy miała nadzieję  że to on  jej ukochany..

kinia10107 dodano: 12 stycznia 2013

1.. Noc. Zegar wybił równą godzinę, ona nie mogła zasnąć, cały czas myślała o tym, co by było gdyby? Gdyby zdołała go uratować, gdyby wtedy tam była.. Gdyby to wszystko było tylko złym snem, którego treść nigdy nie miałaby miejsca w realnym świecie. Pragnęła go przytulić, poczuć jego oddech na swej szyi, poczuć szczęście. A jednak, on odszedł, a ona nie potrafiła się z tym pogodzić. Tęskniła za jego dłońmi, które tak czule dotykały jej twarzy, za uśmiechem, który potrafił poprawić nawet najgorszy humor, za tym poczuciem bezpieczeństwa.. Siedziała tak w swym oknie dobre kilkanaście godzin, ciągle mającnadzieję, że to co się zdarzyło jest nieprawdą. Piętnaście minut po czwartej nad ranem dostała sms’a z nieznajomego numeru : „ Za 10 minut, na ławce w parku przy fontannie.” Chcąc nie chcąc ubrała ciepła bluzę, trampki i wyszła z domu, przy wyjściu z klatki schodowej jeszcze chwilę się wahała, nie wiedziała, co może na nią czekać. W głębi duszy miała nadzieję, że to on, jej ukochany..

Miałam nie płakać  odpuścić   obiecywałam to kilka tysięcy razy   lecz nigdy nie miałam w sobie wystarczająco tyle siły  aby spojrzeć mu w oczy i szczerze powiedzieć  że to koniec. Nie potrafiłam mu niczego odmówić  zawsze był numerem jeden i nikt więcej się nie liczył gdy on był przy mnie.  Zawaliłam półrocze  straciłam mnóstwo kasy na esemesy do niego i co mi zostało teraz? Tak naprawdę nie zostało mi nic  straciłam już wszystko. Był sensem wszystkiego  śnił mi się po nocach  nieświadomie chodziłam w miejsca w których on mógłby być  wyłapywałam jego uśmiech na korytarzu  zgadzałam się na wszystko... Jednakże dzisiaj mówię STOP  inna osoba już dawno zostałaby przeze mnie skreślona. Muszę nauczyć się żyć bez niego  choć wiem że kompletnie tego nie potrafię  ale nie mogę dać sobą pomiatać. Zależy mi na nim  naprawdę mi zależy ale odpadam.

kinia10107 dodano: 12 stycznia 2013

Miałam nie płakać, odpuścić [ obiecywałam to kilka tysięcy razy ] lecz nigdy nie miałam w sobie wystarczająco tyle siły, aby spojrzeć mu w oczy i szczerze powiedzieć, że to koniec. Nie potrafiłam mu niczego odmówić, zawsze był numerem jeden i nikt więcej się nie liczył gdy on był przy mnie. Zawaliłam półrocze, straciłam mnóstwo kasy na esemesy do niego i co mi zostało teraz? Tak naprawdę nie zostało mi nic, straciłam już wszystko. Był sensem wszystkiego, śnił mi się po nocach, nieświadomie chodziłam w miejsca w których on mógłby być, wyłapywałam jego uśmiech na korytarzu, zgadzałam się na wszystko... Jednakże dzisiaj mówię STOP, inna osoba już dawno zostałaby przeze mnie skreślona. Muszę nauczyć się żyć bez niego, choć wiem że kompletnie tego nie potrafię, ale nie mogę dać sobą pomiatać. Zależy mi na nim, naprawdę mi zależy ale odpadam.

Kiedyś zrozumiesz  ale wydaje mi się że będzie już za późno. Teraz widzę jaki jesteś naprawdę   cholerny egoista patrzący tylko na swoje szczęście. Ja wiem  że kiedyś do Ciebie dojdzie że tak naprawdę jesteśmy dla siebie stworzeni  że to ja byłam Twoim szczęściem  nie ona. Zobaczysz  że przyjdzie taki czas  że patrząc na nią będziesz szukał cząstki mnie... A mnie tam już nie będzie  bo Twój egoizm mnie zniszczy..

kinia10107 dodano: 12 stycznia 2013

Kiedyś zrozumiesz, ale wydaje mi się że będzie już za późno. Teraz widzę jaki jesteś naprawdę - cholerny egoista patrzący tylko na swoje szczęście. Ja wiem, że kiedyś do Ciebie dojdzie że tak naprawdę jesteśmy dla siebie stworzeni, że to ja byłam Twoim szczęściem, nie ona. Zobaczysz, że przyjdzie taki czas, że patrząc na nią będziesz szukał cząstki mnie... A mnie tam już nie będzie, bo Twój egoizm mnie zniszczy..

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć