 |
|
czy się boję? no proste. przeraża mnie las nocą, przeraża mnie wiatr, jesień, spadające liście, zimne powietrze i pustka. Twój brak mnie przeraża, trzęsące się ręce, łzy na policzkach, i drżące wargi. przeraża mnie to, że bez Ciebie zwyczajnie umieram.
|
|
 |
|
najbardziej przeraża mnie świadomość tego, że wraz z pierwszymi spadającymi liśćmi ta zasklepiona już rana się odrodzi. zaboli na nowo, niczym oblana wrzątkiem.
|
|
 |
|
MAMA cz.3: Mama przedstawia nam swój kolejny ambitny plan: Dobra dziewczyny, jak ważę więcej niż 94 to idę biegać. Weszła na wagę, i z powagą w głosie stwierdza: Wiecie co, chyba się waga popsuła. ahahaha xd
|
|
 |
|
Godzina 23.3o. Mama ogląda "Pana Wołodyjowskiego" akcja w polu napięcie rośnie już z dobre 3 minuty, a ja porządkuje (przesłuchuję) muzę na kompie. W pewnej chwili Mama podirytowanym głosem mówi: Anka wyłącz już te muzyki! - Ja: Mamo, ale oni nic tam nie mówią.. Na co Mama: No, no..nie mówią, ale... ale chodzą!! haha o_O Uwielbiam Ją i te Jej argumenty ♥ //bereszczaneczka
|
|
 |
|
MAMA c.d. "- Księży za pedofilie to powinni karać porządnie, a nie po parafiach przenosić. Jednemu dla przykładu fi..ta uciąć i by miał.. Eee.. Znaczy się by nie miał.. Ku*wa no rozumiesz, przykład by miał!" hahaha xD //bereszczaneczka
|
|
 |
|
Wciąż sprawdzam przychodzące, lecz to nic od Ciebie i co mam sądzić o tym wszystkim ciągle nie wiem. / Fineasz i Ferb ;D
|
|
 |
|
Dopiero teraz zauważyłam, jak bardzo się od siebie różnimy. To tak jakby próbować złączyć połówkę truskawki i połówkę pomarańczy, dokładnie tak.
|
|
 |
|
a pamiętasz, jak Ci powiedziałam, że jak spełni się moje marzenie wypowiedziane do spadającej gwiazdy, to Ci powiem, jakie było? byłeś nim Ty. no ale teraz masz mnie w dupie więc chyba nawet cię to nie obchodzi zbyt. trudno. dotrzymałam słowa. szkoda, że tylko ja.
|
|
 |
|
Jego brak odczuwam w każdym milimetrze mojej duszy.. //bereszczaneczka
|
|
|
|