 |
|
Gdybyście mieli to za przyjaźń teraz nie byłabym sama…
|
|
 |
|
W ciągu pięciu minut sprawił, że na mojej twarzy pojawił się uśmiech. Wbrew wszystkiemu i tylko dla Niego…
|
|
 |
|
Wyciągnął mnie z domu pod pretekstem krótkiego nocnego spaceru. Doskonale wiedział w jak kiepskim stanie jestem. Zabrał mnie na imprezę plenerową, a potem obejmując w pasie i opierając głowę o moje ramię zanucił „nie obiecam Ci, że lepszy będzie świat..?” chwilę później dodając -ale obiecuję, że przez te kilka chwil ze mną będziesz szczęśliwa- i ku mojemu zdziwieniu słowa dotrzymał..
|
|
 |
|
Zapamiętaj.. Jeśli mnie skrzywdzisz albo zranisz.. Jeśli mnie zaboli. Wtedy możesz jedynie o mnie zapomnieć. Skończyła się moja naiwność i dobre serce. Nie będzie drugiej, dziesiątej czy ostatniej szansy. Koniec. Zaczynam palić za sobą mosty bez względu na to kto będzie na nich stał..
|
|
 |
|
Dzięki mordki za ponad 10 tys. wyświetleń :*
|
|
 |
|
ciężko zapomnieć kogoś kto dał Ci tyle do zapamiętania. wiesz, że bez niego oszalejesz, ale z nim jeszcze bardziej. jednak czasem lepiej być samemu niż z kimś kto sprawia, że i tak czujesz się samotnie.
|
|
 |
|
brak powodów, żeby zostać to dobry powód, żeby odejść.
|
|
 |
|
-Masz tu jeszcze 5 złoty na picie.
-Tato, źle mówisz słowo pifo xd
|
|
 |
|
umiera i chce być pamiętany tu na dole, na pewno. ale czy ta chęć jest na tyle ogromna, żeby chcieć, aby ta osoba nigdy nie zapomniała, cierpiała z każdym oddechem tak, aby nie mogła i nie chciała pokochać już nigdy, nikogo?
|
|
 |
|
"Czasami wolę być zupełnie sam, niezdarnie tańczyć na granicy zła
i nawet stoczyć się na samo dno. Czasami wolę to niż czułość waszych obcych rąk. Posiadam wiarę w niemożliwą moc, potrafię jeśli chcę rozświetlić mrok, mogę poruszyć was na kilka chwil. Tylko zrozumcie, kiedy zechcę znowu z sobą być."
|
|
 |
|
"Stoisz nad przepaścią wszystko dookoła Ciebie żyje, ale Ty nie."
|
|
 |
|
"To się zaczyna w nocy, sama nawet za bardzo nie wiem, co mam robić, nie śpię. Nawet nie masz pojęcia, co to jest: samotność, cisza, wilgotne ciepło poduszek sto razy obracanych, nasłuchiwanie odgłosów kroków i samochodów na ulicy, czyjegoś głosu, błysk latarni, tortury przeszłości, strach przed przyszłością, czy będzie taka jak przeszłość, a potem białawy świt poprzez firanki, i te pieprzone ptaki, które jednak śpiewają, wreszcie można zamknąć oczy i zapomnieć…że czegoś mi brakuje."
|
|
|
|