 |
|
kocha się równiez za wady .
|
|
 |
|
Nie ma co ale chyba krasnoludki
podjebały mi księcia...
|
|
 |
|
Wrzucam na Luz, bo po chuja mam się spinać . ?
|
|
 |
|
Skreśl mnie, a już nigdy za Tobą nie stanę...
|
|
 |
|
Pamiętam jak powtarzał mi, że jestem wyjątkowa, niesamowita, że mam w sobie to "coś". Mówił, że wierzę w ludzi, że widzę w nich dobro. Powtarzał, że rozumiem innych.. Że mam w sobie iskierkę, część siebie, którą oddaję innym i nic nie oczekuje w zamian.. Mówił, że nie ma lepszych.. I wiesz.. Wierzyłam w to.. A potem odszedł jak inni. Zostawił mnie i moje światełko w oczach. Przestał się mną przejmować, a ja przestałam być wyjątkowa..
|
|
 |
|
I nie zdziw się gdy następnym razem zainteresujesz się napiszesz, zadzwonisz, przyjdziesz i nie zobaczysz już literek wystukanych przez moje palce, nie usłyszysz mojego głosu czy nie spojrzysz w moje oczy.. Gdy się odważysz może być za późno.. Może już mnie nie być..
|
|
 |
|
"- Nie poczujesz się przez to lepiej - ostrzegł. - Może nawet przez jakiś czas będzie Ci ciężej, ale nie możesz pozwolić, aby smutek opanował Twoje serce. Musisz żyć, musisz..."
|
|
 |
|
"- A co, jeśli nic nie będzie dobrze? - Mów, że jest. Ludzie uwierzą, ich nic nie obchodzi."
|
|
 |
|
"Jestem zbyt biedny, żeby mieć prawo płakać. Nie mam prawa do luksusu wyrażania bólu. Moje łzy nie mają prawa bytu. Nie mają prawa się pokazywać. Dlatego udaję, że nie cierpię, blefuję. Zamykam śluzy mojego serca, zbiorniki moich łez. Walczę o to, żeby nie płakać. Kłuje mnie w nosie, chwyta za gardło i dusi w piersiach. Ale działa."
|
|
 |
|
Zadzwoń do mnie za kilka lat.. ja na pewno nie zapomnę jak pozmieniałaś mój świat.---TMK aka Piekielny
|
|
 |
|
byłam, na wyciągnięcie dłoni, na skinienie palca, na zawołanie byłam. zawsze tylko dla ciebie. chciałam być twoją przeszłością, teraźniejszością, a przyszłością chciałam się stać. moja miłość zaczynała się i kończyła tylko na tobie. nie widziałam świata poza tobą, bo ty byłeś jedynym moim światem. oddychałam tobą rano i wieczorem. a moje szczęście nosiło twoje imię. wszystko na darmo. ty nigdy nie byłeś mój. nie istniałeś dla mnie nawet przez chwilę. dla ciebie byłam tylko kolejną naiwną marionetką. zawsze byłam tylko niczym, ale nigdy wszystkim. / niechcechciec
|
|
 |
|
Przez egoizm i ból zadawany przez innych zaczęłam skreślać ludzi. Przez zło, krzyk i pretensje skierowane w moją stronę zabijam w sobie dziecko i dobroć..
|
|
|
|