 |
|
Nawet nie zauważyłam kiedy przestałam czekać na smsy od ciebie . Od 3 dni mi nie odpisujesz , dlaczego wybrałeś ją a nie mnie . LoVe kochanie ; )
|
|
 |
|
Coraz bliżej święta. Coraz częściej zastanawiam się, jak ja przetrwam bez Ciebie te kilkanaście dni... /hasacz1
|
|
 |
|
Gdzie jesteś ? Bez ciebie życie traci sens . Bez Ciebie jest wiele łez . Ty nie jesteś ich wart . Chociaż to wbiłam sobie do głow
|
|
 |
|
Zima, śnieg skrzypiący pod butami. Szłam z przyjaciółką pod rękę. Szczera rozmowa. - Taa, wiem jak to jest zakochać się w kimś ze szkoły. I codziennie go widywać. - powiedziałam. Spojrzała na mnie. - Czyli jednak...? Kochasz go? - Jeśli miłością można nazwać to, że myślę o nim przez dwie godziny, a zapominam na trzy minuty, jeśli miłością można nazwać to, że kilkadziesiąt razy dziennie nie potrafię sobie odmówić spojrzenia w jego kierunku... jeśli miłością można nazwać to, że patrząc w jego oczy odchodzę od zmysłów, jeśli miłością można nazwać to, że jestem w stanie wstać godzinę wcześniej, byleby tylko mieć pewność, że zdążę do perfekcji doprowadzić swój wygląd, jeśli miłością można nazwać to, że nie skasowałam jeszcze żadnego sms'a od niego... jeśli miłością można nazwać to, że jest w moich myślach kiedy się budzę, i kiedy zasypiam, czasem nawet w snach... to tak, kocham go. Tak cholernie mocno. I to cholernie boli... /hasacz1
|
|
 |
|
Spadam w dół, przy Tobie umiałam latać...teraz nie ma Cię przy mnie
|
|
 |
|
'' jedno jest pewne dziś nikt nie wymięka,
widzę to po waszych podniesionych w górze rękach.'' | StarGuardMuffin
|
|
 |
|
- dziecko drogie. jeszcze spotkasz tego jedynego, tego księcia na białym rumaku. -ale ja nie chcę. mówiła wylewając hektolitry łez. -córciu, na pewno przytrafi ci się ten, który będzie ciebie wart. mówiła mama , głaskajac ją po głowie. obiecaj mi że wiecej nie dasz sobą pomiatań temu głupiemu małolatowi. mówiła ze smutkiem, patrząc jak ból rozdziera jej serce. - dobrze mamo. powiedziała zamykając się w ciemnym pokoju. MATKA. ta cudowna osoba troszczyła się o mnie i pomagała otrząsnąć się z tego co zgotował mi ten facet. Nie chcę myśleć jak zareaguje na to że ' mój książę na białym rumaku ' to zajebiście przystojny koleś w dresie z fajkami w kieszeni i piwem w ręce, którego kocham ponad wszystko co było. -przepraszam mamo. wyszeptała . | imagine.me.and.you
|
|
 |
|
To takie dziwne . Że zaczęłam lubić chodzić do szkoły tylko ze względu na Ciebie . Na Twoje 'cześć , mała ' , za które moja mama chyba by ci kiedyś zapłaciła , gdyby dowiedziała się że jesteś tego główna przyczyną . | imagine.me.and.you
|
|
 |
|
Znów płynie łza po policzku ... I oczywiście przez ciebie !
|
|
 |
|
Ja po prostu tylko lubię czuć Twój oddech na mojej szyi , wiesz ? | imagine.me.and.you
|
|
 |
|
Wiesz jak to jest kiedy jesteś w stanie roznieść caly pokój , zeby znów go zobaczyć i nie mozesz i nie potrafisz wbić sobie do głowy że jeszcze jakieś 38 godzin a będzie czule pieścił twoje policzki . To czekanie kurwa , to czekanie. | imagine.me.and.you
|
|
 |
|
-Spokojnie. Jeszcze tylko jutrzejszy dzień a w poniedziałek rano znów zobaczysz Go idącego korytarzem w tej zajebistej szarej bluzie. - aaa.. nie wytrzymam . niech już będzie ten pieprzony poniedziałek . | imagine.me.and.you
|
|
|
|