 |
|
To beznadziejne, że spotykasz się z kimś, a potem wszystko się jebie. I zostają Ci wspomnienia. Multum wspomnień i wyobrażeń, które mieszają się ze sobą nie pozwalając rozróżnić co było fikcją, a co rzeczywistością. I nawet kiedy poznasz inną osobę, kogoś z kim będziesz szczęśliwy, to te minione obrazy czasem powrócą. Może tylko we śnie, w mglistym przebłysku odległej przeszłości, ale nigdy nie zapomnisz. Zawsze będą istnieć te nikłe ślady nici, którymi się do kogoś przywiązałeś.
|
|
 |
|
Odziani w samotność, emanując tęsknotą będziemy stać obok siebie przepełnieni żalem, że pozwoliliśmy sobie się poddać.
|
|
 |
|
Materialny świat przestał istnieć. Czas zniknął. Był teraz czystą świadomością, bezcielesnym duchem zawieszonym w pustce bezkresnego wszechświata. /Dan Brown
|
|
 |
|
Czasem już nawet nie mam siły być silna. A kiedy coś jest nie tak, po prostu płaczę i chciałabym, żeby ktoś mnie przytulił, choć wiem, że to nierealne znów Cię mieć. W takich chwilach przeklinam los, siebie i świat. W tych momentach modlę się o wiarę.
|
|
 |
|
nie chcę mi się już siedzieć dostępną na GG , by mieć nadzieję , że może akurat się odezwie . nie chcę już , co dziesięć minut sprawdzać telefonu , bo może akurat napisał sms ' a . nie chcę za każdym razem wychodząc ze szkoły rozglądać się we wszystkie strony .
|
|
 |
|
Uśmiechała się na samą myśl o Nim, jednak udawała, że nie jest dla niej nikim ważnym. Tęskniła każdego dnia, skrywając wszystko głęboko w sobie.
|
|
 |
|
niesamowite jest to, że gdziekolwiek będziemy, możemy patrzeć na to samo niebo. ♥
|
|
 |
|
Przestałam czekać na smsy. Nie czekam na wiadomość na gadu. Gdy zadzwoni telefon - nie łudzę się, że to Ty. Odzwyczaiłam się. Nie jest mi smutno, gdy się nie odzywasz. Nie płaczę jak głupia, gdy nie widzę Twojego uśmiechu. Na dzień dzisiejszy mam po prostu wyjebane. I gdzieś mam fakt co się z Tobą dzieje. Ja chcę Cię tylko prosić o jedno - Ty już po prostu nie wracaj. Bo kolejny raz nie dam rady się ogarnąć.
|
|
 |
|
najgorsze uczucie ? gdy wiesz , że jemu nie zależy , a mimo wszystko wciąż masz nadzieję , że napisze.. / poooprostu
|
|
 |
|
Żyła w totalnej paranoi, którą raz na jakiś czas zakłócał dźwięk przychodziącego sms'a, bo czasami ktoś sobie o niej przypomniał. Najczęściej właśnie wtedy, gdy czegoś potrzbował - nic obcego. Całymi dniami leżała na podłodze zastanawiając się co czuje i co myśli, wsłuchując się w wersy piosenek, najczęściej przytłaczających i życiowych. Na pozór było jej tak dobrze ale może gdzieś głęboko chciała uwolnić się od swej samotni. Nie wiem. Tęskniła. Za miłością, którą sama kiedyś zabiła. Płakała. Bo zdała sobie sprawę z tego, jak kochała i nadal kocha tę osobą. Żałowała. Tego, że nie otrzeźwiała wcześniej i nie walczyła o ten związek. Związek tak burzliwy, jak namiętny. Powracała myślami do tych dat, miejsc, zdarzeń, zdjęć. Śniła. O tym, że jest jak wcześniej. Kochała. Całą sobą. Bezgranicznie. Bez wzajemności ? Już bez.
|
|
 |
|
Najbardziej nie lubię momentów, kiedy zaczynam doceniać człowieka, którego straciłam. Kiedy rozumiem ile dla mnie znaczył, a jedyne co mi pozostało to żyć ze świadomością, że nie mam szans na jego odzyskanie. / tanienormalna
|
|
 |
|
Najgorsze jest to jak wokół ciebie jest dużo osób, ale nie ma tej jedynej. / otrzepsiezkurzu
|
|
|
|