 |
|
-Ałł.! A to za co.?!
-To bez znaczenia, to już przeszłość...
-Ale boli nadal.!
-Ooo tak...przeszłość często boli.
|
|
 |
|
-Gratuluję.
-Czego?
-Nie odzywałam się do Ciebie prawie trzy dni, żeby sprawdzić, czy pamiętasz o mnie ciągle, czy tylko jeśli Ci o sobie przypomne.
-I?
-Oblałeś..
|
|
 |
|
- opisz mi swój ideał ?
- ideałów nie ma...
- więc nie masz marzeń ? nie wyobrażasz sobie kogoś dla kogo mogłabyś zwariować...?
- Nie muszę !
- jak to ?
- ja już zwariowałam
|
|
 |
|
-Ejj zmieniłas się?!
-czemu tak sadzisz?
-jestes taka...taka obojetna...
-wiesz życie skopało mi dupe kilka razy wiec sie uodporniłam..
|
|
 |
|
- Mam Cię. - powiedział podczas wygłupów.
- Głęboko w sercu czy gdzieś? - zapytała poważnie.
- ... - zamilkł, widocznie nie był pewien swoich uczuć.
Wyszedł i zostawił ją zapłakaną.
|
|
 |
|
- Bądź.
- po co?
- bo życie mnie przeraża. bo boje się samotności. bo... gdy jesteś wszystko inne zostaje gdzieś daleko... bo czuję się spokojniejsza i bardziej pewna jutra... bo Twój uśmiech sprawia, że moje myśli są spokojniejsze, bardziej rzeczywiste i poukładane...
|
|
 |
|
- Udajmy, że Cię nie kocham, że nie potrzebuję, że nie tęsknie i że nie płaczę. Bo tak będzie lepiej. Uzależnienia są złe, a Ty mnie uzależniasz.
- Skoro tak wolisz...
W tym momencie pękło jej serce. Tak bardzo chciała, żeby zaprzeczył.
|
|
 |
|
- Musisz przyjechać, potrzebuję pomocy.!
- Ale co się stało.?
- Mój Miś jest w praniu i nie mam z kim spać.
A jestem pewna, że dzisiejszej nocy..
Wielkie potwory wyjdą z szafy i będą chciały mnie zjeść.!
|
|
 |
|
- uśmiechnij się !
- dajecie mi cholerny powód !.
|
|
 |
|
- zrobiłabyś dla mnie wszystko ?.
- nie wszystko .
- a czego być nie zrobiła ?.
- obojętnie jak bardzo byś mnie prosił nigdy nie przestanę cię kochać .
- w klasie sprawdzana jest obecność:
1. humor?. nieobecny .
2. radość ?. nie ma . była kiedyś tam .
3. smutek ?. jestem .
4. miłość ?. jak zwykle śpi .
5. przyjaźń ?. jestem , jestem .
6. nadzieja ?. obecna , ale bardzo chora .
7. uśmiech ?. ojj nie ma go już od miesiąca .
9. życie ?. już głupie , ale jestem .
10. szczęście ?. było tylko raz . więcej się nie pojawiło
|
|
 |
|
- za kim tęsknisz najbardziej ?.
-...hmm tęsknie za ludźmi , którzy nauczyli mnie żyć .
- jak to nauczyli żyć ?. przecież każdy to potrafi .
- ja nie potrafiłam , na szczęście spotkałam na drodze ludzi , którzy nauczyli mnie jak się śmiać , kochać , jak czuć się szczęśliwą ...
- .. to pewnie nauczyli cię też płakać .
- nie , płakać nauczyłam się sama , gdy odeszli bez słowa pożegnania .
|
|
|
|