 |
|
pamietam dokladnie. pierwsze spotkanie. wrocilam ze szkoly, nie zdazylam obiadu zjeść. wybiegłam z domu, jak głupia, tłumacząc mamie,że ide szukać książki. on już tam stał, czekał na mnie.
|
|
 |
|
i po roku milczenia, gdy go nie widziałam, nie rozmawialam z nim. odezwał sie nagle. pisząc jakby nic sie nie stało. zamykając oczy wciąż mam przed oczami pierwsze spotkanie z nim,pocałunek. i serce strasznie cieszy sie mogąc chociaż tylko czasami z nim pisać, to już jest coś.. :)
|
|
 |
|
i jednak, mimo ze nigdy nie bylismy parą, mało kto o nas wiedział, spotykaliśmy sie raz na miesiąc/na dwa miesiące, to cholernie go pokochałam. to nie bylo zauroczenie. wyjechał, rok go nie widziałam, ale w snach odwiedzał mnie bardzo często. i chyba tez czasami o mnie mysli, bo niedawno sie odezwał.. :)
|
|
 |
|
i nie moge sie doczekać wakacjii, kiedy przyjedzie. kiedy spotkam go przypadkiem.. naprawde nie moge sie doczekac.
|
|
 |
|
siedzę wpatrując się w monitor i nic poza beznadziejnością, monotonnością i brakiem jakichkolwiek planów nie przychodzi mi do głowy. w kalendarzyku zapisuję ważniejsze, te lepsze wydarzenia i z utęsknieniem odliczam do nich dni. a potem bezradnie przyglądam się jak mija tydzień za tygodniem. podświadomie czekając, aż moje życie zacznie działać na wyższych obrotach.
|
|
 |
|
nadchodzą takie dni, gdzie zupełnie nie masz ochoty na kontakt z ludźmi, tymi bliższymi - rodzicami, przyjaciółmi i w ogóle ludźmi. nie chcę Ci się rozmawiać, dyskutować, radzić, sprawdzać, wysyłać. nic. marzysz tylko o zanurzeniu się w pościeli z ukochaną książką w ręku i kubkiem herbaty malinowej.
|
|
 |
|
Przyznaję jestem podłą suką. Tylko dlatego, że on mnie zmienił. Dał mi do zrozumienia, że inaczej żyć się nie da.
|
|
 |
|
I w takich chwilach słowo `nie żyje` staje się słowem którego nie rozumiem. Jak to nie żyje. Bo może to jeszcze do mnie nie doszło. Bo może to mnie przerasta.
|
|
 |
|
mimo, iż to przereklamowane- bardzo lubię zakończenia z happy endem. te w książkach, i te w filmach. dają one tę nadzieję, że jednak każdemu z nas w życiu, w domu, w szkole, w związku należy się paręnaście kilogramów szczęścia.
|
|
 |
|
Żeby zmyć tą warstwę tapety, musiałabyś szorować twarz przez pół dnia gąbką drucianą.
|
|
 |
|
Chuck Bass i tak jest lepszy od Damona Salvatore.
|
|
|
|