 |
|
Czy opuścił Cię kiedyś ktoś, kogo kochałaś?
- Owszem. Zawsze ktoś kogoś opuszcza. Czasem ten drugi cię ubiegnie.
- I co wtedy zrobiłaś?
- Wszystko. Wszystko, ale to nic nie pomogło. Byłam strasznie nieszczęśliwa.
- Długo?
- Tydzień.
- To niedługo.
- Cała wieczność, jeśli się jest naprawdę nieszczęśliwym. Każda cząstka mojej istoty tak była nieszczęśliwa, że kiedy tydzień minął, wszystko się wyczerpało. Moje włosy były nieszczęśliwe, skóra, łóżko, nawet suknie. Nieszczęście wypełniło mnie tak całkowicie, że nic poza nim nie istniało. A kiedy nic już nie istnieje, nieszczęście przestaje być nieszczęściem, bo nie ma go z czym porównać. I wtedy następuje kompletne wyczerpanie.
*I wtedy to mija. Powoli zaczyna się żyć na nowo.* //net.
|
|
 |
|
Już mnie nie kochasz? - Oczywiście, że cię kocham, głupi sukinsynu. Ale nie jestem w tobie zakochana. - Kochasz mnie, ale nie jesteś we mnie zakochana? Co to ma znaczyć? - Miłość jest tym, co zostaje, gdy mija zakochanie, rozumiesz? Kiedy niepokoisz się o kogoś i masz nadzieję, że jest szczęśliwy, ale nie żywisz już co do niego złudzeń. Być może ten rodzaj miłości nie jest podniecający i namiętny, nie ma w nim tych wszystkich rzeczy, na których ci tak zależy. Ale w ostatecznym rozrachunku to jedyny rodzaj miłości, który się naprawdę liczy. // net.
|
|
 |
|
potrafisz oddychać, ale nie potrafisz żyć. / Pih, Peja
|
|
 |
|
jak szaleni tańczymy oboje, i nie mogę złapać tchu i łapię paranoję,
i unoszę się nad tłum, co staje na dole,
i znowu chyba gdzieś łączą się nasze dłonie. / PEZET
|
|
 |
|
Obgadujesz suko bo zazdrościsz.
|
|
 |
|
A teraz kiedy na Ciebie spoglądam , mówię w myślach tylko dwa słowa : "blee kurwa" .
|
|
 |
|
niech wrócą te chwile, nawet na krótko.
|
|
 |
|
kiedy piszę do Ciebie, tzn że tęsknie za Tobą, a kiedy nie piszę, tzn, że chcę, abyś to Ty tęsknił za mną, wiesz? ;)
|
|
 |
|
- kim teraz jesteś ? sobą. to dobrze, bo tak Ci najładniej ;)
|
|
 |
|
"kiedyś" nienawidzę tego słowa. "kiedyś" brzmi jak "nigdy" ..
|
|
 |
|
co masz to mów, ja nie cofam słów
|
|
 |
|
zycie nie sprawia, że spotykasz ludzi, których chcesz spotkać. Życie daje Ci ludzi, którzy muszą Ci pomóc, zranić Cię, pokochać, opuścić i sprawić, że staniesz się osobą, którą masz się stać.
|
|
|
|