 |
|
Chociaż w moim pokoju było 25 stopni, miałam na sobie szlafrok i wełniane skarpety, owinięta byłam w kołdrę i koc... obudziłam się zwinięta w najmniejszą możliwą kulkę, tuż przy brzegu łóżka, tuląc się do oparcia.
Nie powinno mi być zimno, prawda?
A jednak Twoje ciepło jest mi najbardziej potrzebne i nie zastąpi go głupie 25 stopni i kawałek materiału.
|
|
 |
|
jesteś czynnikiem, dzięki któremu funkcjonuję.
|
|
 |
|
Jest ktoś kto grzeje moje serce w mroźne zimowe dni oby ich było więcej, w których będę ja i TY
|
|
 |
|
... i żyć tylko po to by uśmiech mój z Tobą zasypiał.
|
|
 |
|
Zaskocz mnie biciem serca, a zaskoczę Cię melodią która do niego pasuje.
|
|
 |
|
Wszystko to, co ważne, rodzi sie w bólu..
|
|
 |
|
a z przyzwyczajenia zaczęłam robić dwie herbaty,
szkoda, że nie możesz jej wypić.
|
|
 |
|
Nie musicie mi opowiadać o śmierci. Widziałam ją na żywo.
|
|
 |
|
Czasami życie jest tak przewidywalne, że można by się z tego śmiać, gdyby to tak nie bolało.
|
|
 |
|
tylko nie mów mi, że chcieć, to móc.
|
|
 |
|
Strasznie krytycznie na siebie patrzysz.— Dlaczego musisz to usłyszeć od kogoś obcego, by zrozumieć jaka jest prawda i czemu tak się dzieje?
|
|
|
|